Koniec spadków na S&P500?
Wczorajsza sesja na amerykańskich indeksach, przed komunikatem FOMC wskazywała na przerwanie serii spadków trwających od początku poprzedniego...
Wczorajsza sesja na amerykańskich indeksach, przed komunikatem FOMC wskazywała na przerwanie serii spadków trwających od początku poprzedniego tygodnia. Coraz większa presją kupujących przy niskich poziomach doprowadziła do tego, że S&P500 wybił się ponad pokonane wcześniej wsparcie 1986, co może być odczytywane jako próba zatrzymania trendu spadkowego. Jednak takie wzrosty widzieliśmy już w ciągu wcześniejszych dwóch dni i zakończyły się one totalną porażką byków, a długie górne cienie będące wynikiem pokazu siły niedźwiedzi w tych dniach, wyznaczyły istotną strefę oporu 2012-2022, której pokonanie może być sygnałem zakończenia spadków.
Po komunikacie, pomimo tego, że rynek spodziewał się usunięcia stwierdzenia o dłuższym czasie jaki dzieli koniec programu QE, a pierwszą podwyżkę stóp procentowych, wzrosty przyspieszyły, ponownie wchodząc w strefę oporu 2012-2022. Tym razem nie było dynamicznego odbicia.
Techniczna sytuacja wskazuje na bliski koniec korekty. Tak samo jak zależność wysokiego RSI (14) i niskiego odchylenia standardowego (5) pozwalały przewidzieć korektę, tak samo wzrost odchylenia standardowego do poziomu 19 i zejście RSI do okolic 30 podpowiada, że koniec korekty jest bliski. W ciągu tego roku średnioterminowe korekty kończyły się średnio 5 dni po osiągnięciu przez wskaźnik odchylenia standardowego wartości 19. Dziś mamy piaty dzień, a rynek jest już znacznie wyprzedany. Daje to podstawy by twierdzić, że już niebawem indeks S&P500 ruszy w kierunku nowych szczytów, co na tak wolatylnym rynku może być bardzo gwałtowne.