Niemieccy ekolodzy chcieli zablokować budowę nowego portu w Polsce. Jest wyrok
Niemieccy ekolodzy chcieli zablokować budowę nowego portu w Polsce. Jest wyrok
Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie oddalił skargę kasacyjną niemieckiego stowarzyszenia Lebensraum Vorpommern e.V. dotyczącą decyzji środowiskowej dla głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. To kończy spór sądowy o Przylądek Pomerania.
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
NSA oddalił skargę w całości, jak informuje inwestor nowego portu zewnętrznego, czyli Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ). W ustnym uzasadnieniu sąd uznał zarzuty niemieckiego stowarzyszenia za bezpodstawne. Zwrócił również uwagę, że decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zaostrzyła, a nie osłabiła wymogi ochrony środowiska na terenie inwestycji.
Decyzja zobowiązuje jednak ZMPSiŚ do ograniczania skutków budowy oraz przeprowadzenia kompensacji przyrodniczej na obszarach Natura 2000. Sąd przypomniał także, że projekt uzyskał pozytywną opinię Komisji Europejskiej.
Jak przebiegało postępowanie sądowe
Sprawa trafiła do NSA po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie 4 sierpnia 2025 r., jak przypomniano we wtorkowym komunikacie. WSA oddalił skargi dwóch organizacji: Lebensraum Vorpommern z Karlshagen na Uznamie oraz stowarzyszenia Zielone Wyspy Świnoujście. Od tego rozstrzygnięcia niemieckie stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną.
WIDEO
W ich sąsiedztwie zbudują centrum danych. Zorganizowali protest
Skarżący podnosili, że organy niewystarczająco zbadały kilka kwestii. Wśród nich znalazły się: obecność amunicji chemicznej z czasów II wojny światowej w rejonie inwestycji, możliwe wojskowe wykorzystanie terminala, transgraniczne oddziaływanie na chronione obszary po niemieckiej stronie oraz ochrona ssaków morskich.
WSA uznał, że GDOŚ przeprowadził dodatkowe postępowanie, a konsultacje transgraniczne z Niemcami zostały zakończone. Po przegranej przed NSA stowarzyszenie poniosło porażkę także w drugiej instancji.
Wyrok skomentował Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
– Dziś odnieśliśmy w tej sprawie zwycięstwo. Sąd w całości oddalił tę skargę, zwracając uwagę, że inwestycja w budowę nowego portu w Świnoujściu ma ważne znaczenie nie tylko w kontekście regionu i Polski, ale w zakresie europejskim. Więc dalej robimy swoje – powiedział wiceminister, cytowany w komunikacie.
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście przyjął rozstrzygnięcie z satysfakcją. Prezes spółki Jarosław Siergiej podkreślił znaczenie wyroku dla inwestycji i polskiej gospodarki.
– Dzisiejszy wyrok to doskonała wiadomość dla polskiej gospodarki i dowód, że Polska potrafi skutecznie i merytorycznie bronić swoich strategicznych interesów na gruncie prawnym – stwierdził Jarosław Siergiej w informacji prasowej.
– Udowodniliśmy, że można łączyć wielkie projekty infrastrukturalne z najwyższą dbałością o ekologię. Nie pozwolimy, aby bezpodstawne roszczenia i sztucznie kreowane spory hamowały rozwój polskich portów – dodał prezes ZMPSiŚ.
Przylądek Pomerania ma przyjmować największe kontenerowce pływające po Bałtyku. Docelowa przepustowość terminala ma wynieść ok. 2 mln TEU (objętość standardowego kontenera morskiego) rocznie. Inwestycja wpisuje się w transeuropejską sieć transportową TEN-T, dlatego jej znaczenie, jak podkreśla port, wykracza poza region i Polskę.
Po wyroku NSA decyzja środowiskowa nie jest już przedmiotem sporu sądowego. ZMPSiŚ może kontynuować przygotowania do budowy bez dotychczasowego ryzyka prawnego.
Jacek Losik
Jacek Losik dziennikarzem jest od 2014 r. Zaczynał od razu po studiach w "Dzienniku Łódzkim". Następnie, po krótkim epizodzie w MPK-Łódź, pisał dla lokalnego oddziału "Gazeta Wyborcza". W money.pl - tak jak w poprzednich redakcjach - zajmuje się szeroko rozumianymi inwestycjami infrastrukturalnymi (m.in. kolejowymi i drogowymi) oraz transportem.