Słowacja jeszcze mocniej podnosi ceny diesla dla cudzoziemców. Jest decyzja
Rząd w Bratysławie zdecydował, że od piątku cena oleju napędowego dla samochodów z zagranicy zostanie podniesiona z 1,826 euro do 2,012 euro za litr. Decyzja rządu ma obowiązywać 30 dni.
O podwyżce ceny diesla dla cudzoziemców poinformowało w czwartek słowackie ministerstwo finansów. Od poniedziałku kierowcy z zagranicy już płacą za olej napędowy więcej niż Słowacy - 1,826 euro. Dla porównania: w ubiegły piątek cena tego paliwa dla kierowców ze Słowacji wynosiła średnio 1,6 euro.
Bratysława wprowadziła podwójne ceny diesla, które skrytykowała już Komisja Europejska, w ramach próby zapobieżenia wykupywania ON przez zagranicznych kierowców. Taki argument podał premier Robert Fico. Cena dla kierowców z zagranicy jest średnią cen oleju w Czechach, Polsce i Austrii, a do jej ustalenia wykorzystywane są dane Komisji Europejskiej.
Produkuje w Polsce. Ogrywa chińskie podróbki
Słowacja broni się przed turystyką paliwową
Zanim Bratysława wprowadziła podwójne ceny, najpierw zdecydowała się wyznaczyć limity ilościowe i finansowe przy tankowaniu oleju napędowego. Władze zapowiedziały w czwartek wnikliwe kontrole pojazdów. Celnicy mają zwracać uwagę na próby wywozu ze Słowacji oleju napędowego.
Wyższą cenę za olej napędowy dla samochodów zarejestrowanych poza Słowacją płacą też uchodźcy z Ukrainy, którzy nadal mają samochody z ukraińskimi tablicami rejestracyjnymi.
W środę słowacka ministra gospodarki Denisa Sakova poinformowała, że rząd zwrócił się do rafinerii Slovnaft w Bratysławie, aby nie reagowała natychmiast na wahania cen na rynkach. Powodem jest to, że rząd dostarczył temu jedynemu w kraju producentowi i największemu sprzedawcy paliw na Słowacji ropę z państwowej rezerwy strategicznej. Decyzja została podjęta po wstrzymaniu pod koniec stycznia dostaw ropy pochodzącej z biegnącego z Rosji przez Ukrainę rurociągu Przyjaźń.
Źródło: PAP