Tesla traci, Ferrari zyskuje. Ranking pokazuje wielki zwrot

Ferrari niemal dogoniło Teslę pod względem wartości marki. Według rankingu Interbrand dystans między nimi stopniał do 600 mln dolarów, choć Tesla sprzedaje wielokrotnie więcej aut. Jak pisze "Puls Biznesu", 13 największych marek motoryzacyjnych straciło w rok niemal 57 mld dolarów.

Ferrari prawie zrównało się z Teslą w rankingu marekFerrari prawie zrównało się z Teslą w rankingu marek
Źródło zdjęć: © Getty | Jun Sato
Malwina Gadawa

Ranking Interbrand, na który powołuje się gazeta, pokazuje, że w motoryzacji skala i technologia coraz rzadziej wystarczają do budowania przewagi.

Ferrari niemal dogoniło Teslę. Motoryzacyjne giganty tracą miliardy

W publikacji oceniono, że światowe marki mają za sobą dobry rok. "Łączna wartość pierwszej setki rankingu Best Global Brands 2026 wzrosła o 8,1 proc., do 3,87 bln USD. Motoryzacja jedzie w przeciwnym kierunku. Wartość 13 samochodowych marek z pierwszej setki ogólnego zestawienia wynosi dziś ok. 280 mld dol. i w ciągu roku skurczyła się o 56,95 mld dol." – wskazano.


WIDEO
Doszedł do miliardów. Mówi, jak zarobił pierwsze pieniądze

Z artykułu dowiadujemy się, że najcenniejszą marką samochodową pozostaje Toyota, wyceniana na 59,5 mld dol., ale jej wartość spadła o 19,9 proc. "Jeszcze mocniej ucierpiała Tesla: o 37,8 proc. r/r, do 18,3 mld dol. Po drugiej stronie jest Ferrari. Wartość marki z Maranello wzrosła o 14,7 proc., do 17,7 mld dol. Oznacza to, że według Interbrand Ferrari jest już warte jako marka niemal tyle samo co Tesla" – czytamy.

Na drugim miejscu zestawienia za Toyotą jest Mercedes-Benz, potem BMW, Hyundai, Honda, Tesla, Ferrari, Audi, Porsche, Volkswagen, Kia, BYD i Nissan.

"Puls Biznesu" zastrzega jednak, że wycena Interbrand nie oznacza ani kapitalizacji giełdowej, ani przychodów producenta. "Firma ocenia m.in. wpływ marki na decyzję zakupową i jej zdolność do generowania przyszłego popytu i zysków" – wyjaśniono.

Ranking Interbrand nie odpowiada także na pytanie, kto za kilka lat sprzeda najwięcej samochodów. "Pokazuje za to, ile wartości pozostaje w nazwie na masce. I właśnie dlatego raport jest dla europejskiej motoryzacji ostrzeżeniem" – wskazano.

W artykule podkreślono, że skala, fabryki i doświadczenie nadal mają znaczenie, ale coraz słabiej chronią przed nowymi konkurentami. "Chińskie firmy mogą szybko kupić lub rozwinąć technologię. Znacznie trudniej jest zbudować markę, za którą klient chce zapłacić więcej. Nie da się szybko stworzyć Ferrari. I być może dlatego producent kilkunastu tysięcy samochodów rocznie jest dziś według Interbrand wart jako marka niemal tyle, co Tesla, dostarczająca ich ponad półtora miliona" – wyjaśniono.

Wybrane dla Ciebie