Bitcoin spada ze szczytu. Tyle stracił w kilka miesięcy

Bitcoin kontynuuje spadki. Wirtualna waluta straciła już jedną czwartą wartości od historycznego szczytu osiągniętego w dniu zaprzysiężenia Donalda Trumpa na prezydenta. Spadek jest częścią szerszej wyprzedaży na rynku aktywów cyfrowych, napędzanej rosnącą awersją do ryzyka. Potęgują ją plany USA.

A photo taken on November 13, 2024, shows bitcoins in Huaian, Jiangsu province, China. (Photo by Costfoto/NurPhoto via Getty Images)Bitcoin traci na wartości
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Kurs najpopularniejszej kryptowaluty spadł w piątek do poziomu 79627 dolarów, co oznacza najniższą wartość od 10 listopada. Bitcoin notuje już szósty dzień spadków z rzędu. Wyprzedaż dotknęła również inne kryptowaluty - Ether stracił 7,3 proc., a Solana i XRP odpowiednio 7,1 proc. oraz 7,8 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Trzeba być stukniętym". Kolejka po te pączki ustawiła się już o 4

Rozczarowanie polityką Trumpa?

Według Stefana von Haenischa, dyrektora ds. handlu w firmie Bitgo Inc., inwestorzy oczekiwali od nowego prezydenta konkretnych kroków wspierających sektor kryptowalut, w tym utworzenia państwowych rezerw bitcoina. Mimo że Trump deklarował chęć uczynienia USA "stolicą kryptowalut i supermocarstwem bitcoina", po początkowym entuzjazmie zabrakło realnych działań.

Joshua Chu, szef Hong Kong Web3 Association, wskazuje, że spadek kursu poniżej 80 tysięcy dolarów świadczy o wygaśnięciu optymizmu związanego z przyjazną kryptowalutom administracją. Kyle Rodda z Capital.com dodaje, że brak nowych pozytywnych informacji osłabił "byczą narrację" na rynku.

Cła odstraszają od ryzyka

Na nastroje inwestorów wpływają również czynniki zewnętrzne. Prezydent Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł na import z Kanady i Meksyku od 4 marca, a także dodatkową 10-procentową opłatę na towary z Chin. Indeks MSCI AC Asia Pacific spadł o około 2 proc.

Reuben Conceicao, główny strateg Metasig, wymienia szereg czynników negatywnie wpływających na rynek: pojedyncza obniżka stóp przez Fed, wzrost ceł, niepewność geopolityczna oraz niedawny atak hakerski na giełdę ByBit, w wyniku którego skradziono kryptowaluty o wartości 1,5 miliarda dolarów.

Eksperci wskazują na możliwe dalsze spadki. Ruslan Lienkha z platformy YouHodler przewiduje, że kurs bitcoina może znaleźć wsparcie w okolicy 70 tysięcy dolarów, ale zastrzega, że tak głęboka korekta nastąpi tylko w przypadku dominacji negatywnych nastrojów na rynkach akcji.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu