Notowania

Rogalski: dolar odbija dzięki ADP

Zaskakująco dobre szacunki z rynku pracy w USA, liczone przez niezależną firmę ADP dały impuls do odbicia przecenionego dolara. Warto zaczekać na potwierdzenie tej tendencji w oficjalnych odczytach Departamentu Pracy, które poznamy w piątek - niemniej daje to podstawy do nieco większego optymizmu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zaskakująco dobre szacunki z rynku pracy w USA, liczone przez niezależną firmę ADP dały impuls do odbicia przecenionego dolara. Wynik wypadł lepiej od konsensusu o ponad 80 tys. - w styczniu przyrost etatów wyniósł 246 tys. wobec oczekiwanych 165 tys. Dane za grudzień zrewidowano w dół, ale nieznacznie bo o 2 tys. do 151 tys. Warto zaczekać na potwierdzenie tej tendencji w oficjalnych odczytach Departamentu Pracy, które poznamy w piątek - niemniej daje to podstawy do nieco większego optymizmu.

Warto będzie też zwrócić większą uwagę na publikowany dzisiaj o godz. 16:00 subindeks ISM dla zatrudnienia, który zostanie opublikowany razem z ogólnym odczytem ISM dla przemysłu i pozostałymi subindeksami. Poprawa na rynku pracy mogłaby dać impuls do wzrostu konsumpcji, która jest motorem napędowym dla gospodarki.

Niemniej na razie dynamika wydatków (odczyt poznaliśmy wczoraj) nie bije oczekiwań rynku, a wczorajszy odczyt indeksu zaufania konsumentów Conference Board nieco rozczarował. A, zatem ostrożnie. Kluczowa może też okazać się dynamika płac, którą poznamy razem z piątkowymi danymi Departamentu Pracy.

Przed nami wspomniane już dane ISM o godz. 16:00, oraz komunikat po posiedzeniu FED o godz. 20:00. Wydaje się, że do tego czasu dolar powinien utrzymać swoje zdobycze, a o tym co dalej zadecyduje rynkowa interpretacja przekazu z FED. Jeżeli inwestorzy ,,doszukają" się w niej argumentów za tym, aby pozostać przy rynkowej wycenie tylko dwóch, a nie trzech podwyżek stóp procentowych w tym roku, to dolar może powrócić do przeceny z której wyrwać mogłyby dopiero konkretne zapowiedzi działań w gospodarce ze strony nowej administracji USA.

Rano pisząc o koszyku BOSSA USD zaznaczyliśmy, że dla podtrzymania odbicia dobrze będzie, jeżeli uda się sforsować lokalny opór przy 83,72 pkt. i utrzymać go na dłużej (potencjalna biała świeca wzrostowa na dziennym układzie). Na razie to się udaje, ale do końca dnia zostało jeszcze dobre kilka godzin handlu.

Mocniejszy dolar dał pretekst do cofnięcia się EUR/USD poniżej maksimum z zeszłego tygodnia przy 1,0774. Jeżeli nie uda się powrócić ponad ten poziom, to rynek ma szanse przetestować rejon 1,0708 bazujący na dołku z 14 listopada ub.r.

Tagi: komentarz walutowy, komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz