Notowania

komentarze walutowe
22-10-2018 (09:13)

Od jutra dane i wydarzenia

Dziś w programie niewiele, w każdym razie poza Polską. O 14:30 mamy odczyt na temat sprzedaży w hurcie w Kanadzie, zaś o 16:30 poznamy indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board dla Australii.

Podziel się
Dodaj komentarz

Więcej będzie np. jutro. Oto bowiem jutro, we wtorek, mamy inflację PPI dla Niemiec, brytyjski wskaźnik zamówień liczony przez CBI, a także indeks Richmond Fed. W środę przyjdzie seria odczytów PMI dla usług różnych krajów (USA, Niemcy, Francja, Strefa Euro), poza tym Bank Kanady określi stopy procentowe, prawdopodobnie podnosząc główną z 1,50 proc. do 1,75 proc.

Wieczorem ukaże się Beżowa Księga, raport gospodarczy Fed. W czwartek o stopach procentowych zadecydują banki centralne Norwegii, Turcji i Strefy Euro, przy czym w Eurolandzie jeszcze nie oczekujemy zmian. Konferencja po posiedzeniu EBC zacznie się w czwartek o 14:30. Harmonogram przewiduje też ważny wskaźnik z Niemiec - indeks Ifo.

Co do piątku, to poznamy wtedy dynamikę PKB USA za III kw. 2018 - odczyt wstępny. Do tego pojawi się indeks Uniwersytetu Michigan.

W ubiegłym tygodniu eurodolar najpierw wymownie obniżył lot, z 1,1620 do 1,1435, a potem wrócił na wyższe poziomy i dziś rano mamy 1,1530. W pewnym sensie to lokalny opór. Co do pary GBP/EUR, to w tym miesiącu była przy 1,1460-65, co było szczytem. Potem zeszła w dół, nieco wzrosła, znów spadła - by osiągnąć w piątek 1,1325 - i teraz jest na 1,1340-45. W razie czego, w razie dalszych przecen, zostało jeszcze całkiem sporo miejsca do linii wzrostowej prowadzonej po minimach z końca sierpnia oraz z września.

Co do sytuacji w Strefie Euro, to p. Nowotny z EBC wyraził niepokój o włoskie zadłużenie, choć łaskawie przyznał, że to jeszcze nie jest jaki problem jak ten z Grecją. Z drugiej strony włoska organizacja konsumentów chce zaskarżyć decyzję agencji Moody's (obniżkę ratingu), a to dlatego, że decyzja ta może mieć negatywne konsekwencje dla gospodarki, w konsekwencji dla obywateli.

Tematy polskie

W tygodniu poprzedzającym poprzedni agencja S&P podniosła nam rating. Potem jednak przyszła fala dość słabych danych makro (przemysł, sprzedaż, wynagrodzenia, zatrudnienie). To - w połączeniu z wydarzeniami na parze głównej - przełożyło się na spadek wartości złotego, w każdym razie do dolara. Zakreślono nawet 3,7630 na USD/PLN. Było to w piątek - ale ten sam piątek przyniósł poprawę pozycji naszej waluty, stąd teraz mamy 3,7220. Na euro-złotym najpierw zakreślono 4,3090 - teraz jest 4,2930.

Dziś o 10:00 poznamy syntetyczny wskaźnik GUS dotyczący koniunktury, co raczej nie wpłynie na kurs. O 14:00 mamy dane o podaży pieniądza M3. Jutro poznamy bezrobocie, zaś w czwartek ujrzymy protokół z obrad RPP.

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie