Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Anna Unton
|

Kursy walut. Świąteczne szaleństwa Bitcoina

3
Podziel się

W ostatnich dniach sporo działo się na rynku kryptowalut. W niedzielę cena Bitcoina przekroczyła na chwilę 28 tys. dolarów, a jednocześnie symboliczne 100 tys. złotych.

Kursy walut. Świąteczne szaleństwa Bitcoina
Notowania Bitcoina przekroczyły 28 tys. dolarów. (Pixabay)
bDzHBJit

Koniec roku to zwykle okres pustego kalendarza wydarzeń i często jednocześnie sporych zmian notowań rynkowych. To efekt niskiej płynności, wobec której mniejsze zlecenia wystarczają do wywołania sporego ruchu ceny. Tym razem szczególnie dużo działo się na rynku kryptowalut.

Sytuacja na rynku Bitcoina przypomina tę sprzed trzech lat, tylko cena jest niemal o 10 tys. dolarów wyższa. W niedzielę cena przekroczyła przez moment 28 tys. dolarów, a jednocześnie symboliczne 100 tys. złotych. W poniedziałek rano bitcoin jest notowany po niecałe 27 tys. dolarów.

- Zwolennicy kryptowaluty argumentują, że w czasach, gdy banki centralne nie dbają już o wartość pieniądza, a rosnąca ilość regulacji wzbudza coraz większą nieufność do tradycyjnego systemu finansowego, Bitcoin (i po części inne kryptowaluty) stają się realną alternatywą - ocenia Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB.

bDzHBJiv
Zobacz także: Brexit. Przesyłka z Wielkiej Brytanii. "Trzeba będzie zapłacić podatek"

- Dodatkowo formalnie zainteresowanie Bitcoinem deklaruje coraz większa ilość instytucji finansowych. Problem w tym, że podobne deklaracje i hasła słyszeliśmy przed trzema laty i nie uchroniło to ceny Bitcoina przed załamaniem. Co więcej, od tamtego momentu skala wykorzystania kryptowaluty w realnej gospodarce... zmalała - dodaje.

Zwraca również uwagę, że na rynkach po świętach również dominuje optymizm. Kontrakty na amerykańskie indeksy znów są na historycznych maksimach, świętując kompromis w sprawie Brexitu i podpisanie przez Trumpa pakietu stymulacyjnego.

bDzHBJiB

Rynki niespecjalnie przejęły się informacjami z Japonii, gdzie rozczarowała produkcja (podobnie jak cała seria danych z USA przed świętami), a rząd zapowiedział zamknięcie granic do końca stycznia. Dlaczego zatem złoty miałby się przejmować rozpoczętym właśnie 3-tygodniowym okresem lockdownu? W poniedziałek po godz. 9.00 euro kosztuje 4,485 złotego, dolar 3,665 złotego, zaś frank szwajcarski 4,123 złotego.

bDzHBJiW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(3)
heh
3 tyg. temu
"zainteresowanie Bitcoinem deklaruje coraz większa ilość instytucji finansowych" tu jest różnica - teraz nie deklarują, teraz inwestują.
jas
3 tyg. temu
To pułapka dla chciwych ludzi, cwani juz wychodzą z tego a naiwni wchodza na górce
Franek
3 tyg. temu
Ciekawe kto stoi za tym BitCoinem? Przecież z drzewa nie spadł. Podpowiem -> na poczatku zgraja zasmarkanych programistów i teoretyków. Potem doczepiła się do niech zgraja spekulantów/biznesmenów, bo bitocoin już do niczego się nie nadaje, jak tylko do spekulacji, dlatego tak rośnie - podbijaja go sami zainteresowani oraz przestępcy. Mimo, że jest cyfrowy to nawet nie zapłacicie nim w Internecie, a jak już to taka transakcja będzie trwała i trwała, 1 min?. No chyba, że chcecie sobie doładować portwel w PayPalu, ale to można zrobić szybko zwykłym przelewem. Wg. mnie kryptowaluty maja potencjał, pod warunkiem, że płatność nimi będzie szybka, bezpieczna, a za ich powstanie odpowiedać będzie poważna instytucja, a nie gość, który może wygenerować SaletaCoin
bDzHBJiX