Marek Belka ujawnił pensje dyrektorów za jego kadencji. "Mniej więcej 37 tys. zł"

Były prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Marek Belka przyznał, że płace w tej instytucji były wysokie "od zawsze, od początku transformacji". Ujawnił także, że szef gabinetu prezesa za jego kadencji zarabiał "nieco więcej" niż 37 tys. zł.

Marek Belka podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA
Mateusz Ratajczak

- Dyrektor gabinetu prezesa to pierwsza osoba, jeśli chodzi o administrację. To ktoś w rodzaju dyrektora generalnego. Za mojej kadencji zarabiał nieco więcej niż przeciętni dyrektorzy, którzy zarabiali 37 tys. zł. Dyrektor promocji pewnie zarabiaj znacznie mniej, ale dokładnie nie wiem - mówił były prezes NBP.

Prof. Marek Belka zaznaczył, że pracownicy Narodowego Banku Polskiego muszą być dobrze wynagradzani. Jednocześnie powiedział, że "ślubu ubóstwa" w NBP nikt nie składa. Były prezes banku centralnego mówił jednak, że informacje o zarobkach zwykle w Polsce bulwersują. - Stawki NBP należy odnosić do warunków rynkowych, a nie warunków administracji publicznej - mówił. Prof. Belka śmiał się, że może o tym mówić jako "emeryt".

Marek Belka odniósł się w ten sposób do informacji, jakoby najbliższe współpracownice obecnego prezesa Martyna Wojciechowska i Kamila Sukiennik miały zarabiać nawet 65 tys. zł miesięcznie.

Prezes PKO BP o zarobkach w NBP. "Powinny być transparentne i znane"

- Martyna Wojciechowska nie zarabia 65 tys. zł miesięcznie. Tego typu zarobki występują na stanowiskach prezesów zarządu, a nie dyrektorów departamentu. Jest odpowiednia drabinka wynagrodzeń, najlepiej wynagradzani są prezesi, członkowie zarządu, a dopiero potem jest kadra wyższego szczebla. Pani dyrektor Martyna Wojciechowska może być w grupie osób trochę lepiej zarabiających niż przeciętnie. I tyle - mówiła wcześniej podczas środowej konferencji Ewa Raczko, zastępca dyrektora departamentu kadr w NBP. - Wynagrodzenia od lat są na identycznym poziomie - tłumaczyła.

Równocześnie wspomniała o tym, że pensje ustalane są na podstawie siatki stworzonej w czasach prezesury Marka Belki. Ten zaś tłumaczy, że gdy w listopadzie 2010 r. wprowadzał rozporządzenia, jedynie "porządkował sytuację", a wysokie pensje w banku "nie były sprawą jego kadencji".

- Tak było od zawsze, od początku transformacji. Trudno mówić mi o tym, kto i ile zarabia. Mogę powtórzyć jedynie za panią dyrektor Raczko, że pensje dyrektorów pozostają na tym samym, bardzo wysokim poziomie od wielu lat - tłumaczył.

Były prezes NBP poczuł się także wywołany do tablicy wspomnieniem, iż w 2015 r. jego pensja była wyjątkowo wysoka. - W 2015 r. "stuknęło" mi 40 lat pracy i dostałem tzw. premię za wysługę lat. To, o ile pamiętam, trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia. Dlatego rok był nietypowy. Mam jednak wrażenie, że prezes Glapiński zarabia mniej więcej tyle, ile zarabiałem ja - mówił.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"