Tusk zapowiada budżet na 2026 rok. "Kawa na ławę"

W czwartek, o godzinie 14, przyjmiemy projekt budżetu – zapowiedział w środę premier Donald Tusk. Dodał, że obecnie jeszcze trwają prace nad szczegółami.

Donald Tusk
Warszawa, 27.08.2025. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Gabinetowej w Pa�acu Prezydenckim w Warszawie, 27 bm. (mr) PAP/Albert Zawada
Albert Zawada
KPRP, polityk, polityka, posiedzenie, Rada GabinetowaDonald Tusk zapowiada budżet na 2026 rok
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Piotr Bera

- W czwartek o godzinie 14, jeśli dobrze pamiętam, przyjmiemy projekt budżetu. I wszystko kawa na ławę będzie jasne i czytelne, ponieważ jeszcze prace trwają w tej chwili, to nie chcę wyprzedzać spraw – powiedział w środę podczas konferencji prasowej Donald Tusk, pytany o poziom deficytu budżetu państwa w przyszłym roku. – Muszę być lojalny w stosunku do ministra finansów, on dzisiaj kończy pracę nad szczegółami budżetu – dodał.

Premier był dopytywany o to, czy w koalicji pojawiły się tarcia, dotyczące budżetu.

- Tarć nie ma w ogóle, są potrzeby, oczywiście każdy resort chciałby więcej, bo reprezentuje ludzkie interesy i ludzkie potrzeby, ale atmosfera jest bardzo dobra – powiedział Donald Tusk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy o wecie prezydenta. "Przyjechali tutaj, nic nie robią"

Budżet na 2026 rok

Zgodnie z procedurą budżetową przedstawioną na stronie resortu finansów, w sierpniu MF ma opracować i przesłać rządowi wstępny projekt budżetu, a następnie przekazać go do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego. Na uchwalenie ostatecznego projektu ustawy budżetowej na kolejny rok i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu Rada Ministrów ma czas do 30 września.

Zgodnie z konstytucją budżet powinien trafić do prezydenta do podpisu w ciągu czterech miesięcy od dnia przekazania Sejmowi projektu ustawy budżetowej. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu siedmiu dni.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie