Co się dzieje ze złotem? Takiej ceny nie miało jeszcze nigdy

Notowania złota osiągnęły historyczny szczyt, zbliżając się do poziomu 2800 dol. za uncję. Sytuacja na rynku metali szlachetnych jest napędzana przez globalne napięcia geopolityczne oraz rosnący deficyt Stanów Zjednoczonych. Eksperci przewidują utrzymanie wysokich cen niezależnie od wyniku wyborów w USA.

Złoto drożejeZłoto drożeje
Źródło zdjęć: © Deutsche Bundesbank | Nils Thies
Robert Kędzierski

Złoto drożeje. Od początku roku szlachetny kruszec zanotował imponujący wzrost wartości przekraczający 35 proc. Obecnie uncja złota jest wyceniana na około 2790 dolarów. To kolejny rekord wszech czasów ustanowiony podczas ostatniej sesji giełdowej. Skala tegorocznej zwyżki może okazać się największą od 1979 roku, kiedy to złoto gwałtownie podrożało w czasie kryzysu irańskiego.

Inwestorzy i banki centralne zwiększają zakupy

Specjaliści rynkowi wskazują na zwiększony popyt ze strony inwestorów instytucjonalnych, którzy w obliczu rekordowych wycen na giełdzie poszukują możliwości dywersyfikacji swoich portfeli. Szczególną aktywność w skupowaniu kruszcu wykazują banki centralne z rynków wschodzących, z Chinami na czele.

Firma maklerska Elara Capital w swojej analizie podkreśla, że "bieżący trend wzrostowy na rynku złota może się utrzymać bez względu na rezultat wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych". Eksperci zwracają uwagę, że nadchodzące wybory w USA zapowiadają się jako jedne z najbardziej wyrównanych w historii współczesnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekscentryczny milioner ma pomysł, jak obniżyć ceny mieszkań

Perspektywy amerykańskiej gospodarki

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w najbliższej perspektywie pięciu lat deficyt fiskalny Stanów Zjednoczonych przewyższy poziom deficytu gospodarek wschodzących. Ta sytuacja może stanowić dodatkowy impuls wzrostowy dla cen złota.

Analitycy zauważają, że niezależnie od tego, który kandydat obejmie urząd prezydenta USA, sytuacja fiskalna najprawdopodobniej ulegnie dalszemu pogorszeniu. Rosnący deficyt budżetowy amerykańskiej gospodarki jest postrzegany jako jeden z kluczowych czynników mogących wpłynąć na dalsze umocnienie się notowań szlachetnego kruszcu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy