Jak podaje bankier.pl, w najnowszej interpretacji dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że kluczowe są kwoty od każdej osoby z osobna, a nie suma wszystkich kopert z wesela.
Jeśli darowizny od konkretnego darczyńcy mieszczą się w limicie (z uwzględnieniem pięciu lat wstecz), nie powstaje obowiązek podatku od spadków i darowizn ani składania zeznania.
Przy "grubszej" kopercie trzeba uważać
Znaczenie mają ustawowe limity darowizn. Dla I grupy podatkowej kwota wolna wynosi 36 120 zł. To m.in. małżonek, dzieci, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, teściowie, zięć i synowa. Dla II grupy limit wynosi 27 090 zł, a dla III grupy, czyli osób niespokrewnionych, 5733 zł.
Jest najbogatszym Polakiem. Mówi, jakie problemy w biznesie są najtrudniejsze
KIS zwróciła też uwagę, że sama wpłata otrzymanej gotówki na własne konto nie tworzy obowiązku podatkowego, o ile spełnione są warunki zwolnienia. Pochodzenie pieniędzy można udokumentować prościej niż potwierdzeniami przelewów: wystarczająca może być imienna lista darczyńców z informacją o pokrewieństwie lub grupie podatkowej oraz kwocie od każdej osoby.
Sytuacja zmienia się, gdy prezent od jednej osoby przekroczy ustawowy limit. Dla najbliższej rodziny z grupy "0" nadal możliwe jest pełne zwolnienie, ale trzeba złożyć SD-Z2 w ciągu sześciu miesięcy i przy darowiźnie pieniężnej wykazać wpływ na rachunek bankowy.
W przypadku pozostałych grup składamy formularz SD-3. Następnie urząd skarbowy oblicza należny podatek, który para młoda musi uiścić w ciągu 14 dni od dnia otrzymania decyzji od fiskusa.
Co grozi za niezapłacenie podatku od prezentów ślubnych?
Jeżeli para młoda nie zgłosi faktu otrzymania prezentów ślubnych w kwocie powyżej obowiązujących limitów i jednocześnie nie uiści od nich podatku, a urząd skarbowy dowie się o niezapłaceniu należności, darowizna zostanie opodatkowana na zasadach ogólnych.
Ponadto urząd skarbowy ma prawo do nałożenia na parę młodą kary pieniężnej za niedotrzymanie obowiązku zgłoszeniowego.
Źródło: bankier.pl