Podwyższony tymczasowo VAT zostaje na dłużej. Wprowadzono go już dekadę temu

Podwyżka stawek wprowadzona w 2011 roku miała być tymczasową. Nawet w czasie wysokiej koniunktury rząd PiS nie zamierzał go obniżyć.

Premier Mateusz MorawieckiPremier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © KPRM | KPRM Krystian Maj

Podwyżka stawek VAT do 8 i 23 proc. wprowadzona została w styczniu 2011 roku. Miała być tymczasowa i obowiązywać do końca 2013 roku - przypomina portal InnPoland.

Stosowanie wyższych stawek przedłużył jednak rząd PO-PSL, ale jak się okazało, na rękę był również jego krytykom ze Zjednoczonej Prawicy, która również nie zmieniła zasiedziałego już od blisko dekady podatku.

Beata Szydło jeszcze w 2015 roku na konwencji wyborczej obiecywała powrót do stawek 22 i 8 proc., ale ostatecznie jej rząd znów przedłużył obowiązywanie wyższego podatku do końca 2018 roku.

Na horyzoncie jednak obniżki nie widać. Przy okazji projektowania budżetu na 2021 rok rząd PiS znowu zdecydował się na odroczenie obniżki. Tym razem jednak daty nie podał. Wiemy jedynie, że nie stanie się to w przyszłym roku.

Jak pisaliśmy w money.pl, resort finansów przez pewien czas utrzymywał, że obniży VAT, ale dopiero wtedy, gdy zostanie spełniony szereg ekonomicznych warunków: dług publiczny netto spadnie poniżej 43 proc. PKB, a nominalny wynik nie będzie znacząco odchylony od średniookresowego celu budżetowego.

Podatki pójdą w górę? "W budżecie potrzebne są świeże pieniądze"

Do tych warunków ostatnio dołożył jeszcze stabilizującą regułę wydatkową (SRW), którą dopiero co zawiesił. W uproszczeniu więc obniżka podatków ma być powiązana z dobrymi wynikami budżetu.

Jak mówił na łamach money.pl prof. Witold Orłowski, o obniżce możemy zapomnieć przez najbliższe kilak lat. - Skoro PiS w czasach bardzo dobrej koniunktury nie zdecydował się na taki ruch, to tym bardziej nie zrobi tego w najbliższych latach - zaznaczył.

Jak wówczas wyjaśnił, obecnemu rządowi taka obniżka nie jest na rękę. - Szkoda rezygnować z tych dodatkowych 9 mld zł w budżecie, a kosztów politycznych praktycznie nie ma żadnych - mówi ekonomista. Przypomina tym samym, że winą za podwyżki VAT można przecież obarczać poprzednią ekipę.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury