Tak Polacy obchodzą ustawę hazardową. Państwo przymyka na nich oko

Co piąty uprawiający hazard przez internet płaci zagranicznymi pieniędzmi. Co szósty - posługuje się VPN, czyli tunelami pomagającymi ukryć swoją tożsamość. Wszystko po to by uniknąć sankcji za grę na nielegalnych stronach.

KasynoPaństwo przymyka oko na przestępstwa skarbowe, polegające na korzystaniu z nielegalnych gier hazardowych
Źródło zdjęć: © Flickr, CC BY 2.0 | Miguel Monje
Patryk Słowik

To, jak w praktyce wygląda walka z nielegalnie działającymi w Polsce firmami hazardowymi, postanowiło sprawdzić stowarzyszenie "Graj Legalnie", które skupia bukmacherów posiadających polską licencję.

Okazuje się, że w Polsce jest 3,2 mln pełnoletnich użytkowników internetu, którzy korzystają z nielegalnych witryn hazardowych. Stanowią oni 15,5 proc. ogółu dorosłych internautów. Każda z tych osób, formalnie rzecz biorąc, popełnia przestępstwo skarbowe. Państwo jednak przymyka na to oko.

Nielegalny hazard najłatwiejszy w internecie. "Świadomość graczy niewystarczająca"

Lepsza oferta, małe ryzyko

Wśród tych 3,2 mln osób 2,7 mln korzysta z kasyn online, które nie powinny funkcjonować, zaś 1,4 mln ludzi typuje u bukmacherów nieodprowadzających w Polsce podatków. Wiele osób korzysta z więcej niż jednego serwisu - gra i u legalnych podmiotów, i u tych nielegalnych.

Często wybór pada na tych nielegalnych, gdyż mają oni korzystniejszą ofertę - nie odprowadzają bowiem w Polsce podatków.

- Blokowanie nielicencjonowanych witryn hazardowych oraz płatności na ich rzecz od początku wprowadzenia tego rozwiązania do polskiego prawa, budzi szereg wątpliwości związanych z ich skutecznością. To pozwala na stosunkowo łatwy dostęp do oferty nielegalnych operatorów - mówi Katarzyna Mikołajczyk, prezes stowarzyszenia "Graj Legalnie".

Gra w nielegalnie funkcjonującym kasynie lub u bukmachera, który nie ma licencji Ministra Finansów, to przestępstwo skarbowe.

Artykuł 109. kodeksu karnego skarbowego stanowi, że kto uczestniczy w grze hazardowej, urządzanej lub prowadzonej wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych.

Oznacza to, że maksymalna sankcja wynieść może ponad 4,5 mln zł. Oczywiście w przypadku działalności na małą skalę, bardziej o charakterze rozrywkowym niż zarobkowym, kara nie powinna przekroczyć kilku tys. zł.

Gracze jednak skutecznie unikają administracji skarbowej. Z badania, na które powołuje się "Graj Legalnie", wynika, że 22 proc. użytkowników gier hazardowych online wykorzystuje w tym celu obce waluty. Ponadto 16 proc. graczy posługuje się aplikacjami typu VPN. Te dwa rozwiązania są sposobem na obchodzenie blokad nielicencjonowanych operatorów hazardowych.

Coraz powszechniejsze są też płatności w kryptowalutach. Nadal bowiem służby skarbowe mają trudności z ustaleniem, do czego wykorzystywany jest np. bitcoin.

Szara strefa hazardu

Ministerstwo Finansów przekonuje, że sytuacja w Polsce jest niezła. Resort wskazuje, że w 2020 roku szara strefa w Polsce w zakresie gier kasynowych online (40,3 proc.) kształtowała się poniżej średniej UE (40,8 proc.).

Z drugiej strony kilka miesięcy temu badanie na temat szarej strefy branży hazardowej przeprowadził EY. Wynikło z niego, że w latach 2016-2020 obroty generowane przez nielegalnie działające w Polsce podmioty wzrosły z 3,5 mld zł do 12,6 mld zł. Oznacza to, że do budżetu nie wpłynęły ponad 2 mld zł tytułem podatków.

Branża hazardowa zwraca uwagę, że rodzimy ustawodawca wylał dziecko z kąpielą. Z raportu EY wynika bowiem, że w Polsce średnia efektywna stawka opodatkowania w latach 2010-2019 wyniosła około 33 proc. wartości przychodów netto, co stanowi jedną z najwyższych wartości spośród krajów UE. W 2020 r. stawka ta ukształtowała się w Polsce na jeszcze wyższym poziomie i wyniosła 38,5 proc.

Sęk w tym, że jednocześnie walka z nielegalnie funkcjonującymi podmiotami jest nieskuteczna. W efekcie mimo wysokich obciążeń podatkowych do budżetu wpływa nie tak dużo środków jak powinno, a gracze - wskutek znacznie gorszej oferty legalnie działających firm odprowadzających podatki - wybierają podmioty nielegalne.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"