Tu nowa ulga, tam nowy podatek. Obciążenia dla firm wcale nie maleją

Estoński CIT, ulga na robotyzację czy tzw. paszport VIP, który ma ułatwić inwestycje w Polsce zagranicznym podmiotom – taki jest plan rządu na pobudzenie inwestycji, mocno obitych przez pandemię. W tym samym czasie jednak na ten sam biznes są nakładane nowe podatki.

Mateusz Morawiecki, Jadwiga EmilewiczRząd chce ratować inwestycje mocno poobijane przez pandemię. Stąd nowe ulgi
Źródło zdjęć: © KPRM | Krystian Maj
oprac.  AKL

Ulga na robotyzację ma zwiększyć automatyzację w polskim przemyśle. Jak podaje "Rzeczpospolita", obecnie w naszym przemyśle pracuje ok. 13,5 tys. robotów. Rząd chciałby, żeby za pięć lat było ich ok. 34–35 tys.

Dlatego od nowego roku ma obowiązywać nowa ulga - firmy będą mogły odliczyć od podstawy opodatkowania dodatkowe 50 proc. kosztów zakupu robotów przemysłowych i ich oprogramowania.

Także od stycznia ma wejść w życie tzw. estoński CIT, przedstawiany przez rząd jako rewolucja dla setek tysięcy firm. Dzięki nowemu rozwiązaniu nie płaciłyby one podatku, gdy inwestują swoje zyski. Dopiero przy ich wypłacie trzeba by było podzielić się z państwem.

Bon turystyczny nie dla wszystkich. "To tylko ułamek problemów"

Do tego dochodzą ułatwienia dla inwestorów, jak tzw. paszport VIP, który miałby ułatwić zagranicznej firmie szybkie przejście ścieżki administracyjnej, czy preferencje podatkowe dla reinwestycji w ramach stref inwestycyjnych.

Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a nowe propozycje mogą się okazać cukierkiem dla nielicznych. Jak już pisaliśmy m.in. w money.pl wysokie obostrzenia dotyczące estońskiego CIT czynią z niego rozwiązanie dla nielicznych.

Jak natomiast zauważa „Rzeczpospolita”, eksperci wytykają, że z jednej strony mamy ogłaszane nowe ulgi, z drugiej pojawiają się nowe obciążenia fiskalne. Chodzi o np. podatek od sprzedaży detalicznej, opłatę cukrową czy zmiany w opodatkowaniu spółek komandytowych.

– Do tego dochodzą zapowiedzi systemowych, bardzo niebezpiecznych dla firm rozwiązań związanych z rozszerzoną odpowiedzialnością podmiotów zbiorowych i groźbą konfiskaty prewencyjnej. Takie propozycje legislacyjne budzą obawy, czy polska rzeczywiście może stać się atrakcyjnym, przyjaznym rynkiem do inwestowania – zauważa cytowany przez gazetę Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Inwestycje w II kwartale tego roku spadły aż o 10,9 proc., czyli najmocniej ze wszystkich komponentów PKB.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów