Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
O tych obowiązkach wielu podatników zapomina. Konsekwencje są poważne

O tych obowiązkach wielu podatników zapomina. Konsekwencje są poważne

Podatnicy posiadający aktywa za granicą mają specjalne obowiązki podatkowe. Fot. Gina Sanders/Fotolia
Podatnicy posiadający aktywa za granicą mają specjalne obowiązki podatkowe.

Podatnicy - głównie przedsiębiorcy, którzy mają swoje firmy także za granicą, często zapominają o składaniu w terminie specjalnych kwartalnych raportów i rocznych deklaracji. Najbliższy deadline to 30 września. Niespełnienie obowiązku może zostać zostać potraktowane jak przestępstwo.

Podatnicy posiadający aktywa za granicą mają obowiązki podatkowe, o których często zapominają. Obowiązkowe jest m.in. raportowania do NBP o aktywach, o ile ich wartość przekracza 7 mln zł.

- Takie raporty powinniśmy składać po zakończeniu każdego kwartału, do 20-go dnia kolejnego miesiąca. Ich brak może być potraktowany jako przestępstwo - ostrzega Anna Turska, doradca podatkowy z kancelarii Ożóg Tomczykowski.

 

 

Inny obowiązek, z którym muszą się zderzyć przedsiębiorcy, dotyczy zagranicznych spółek przez nich kontrolowanych. Obowiązek ten wszedł w życie w styczniu 2015 roku. Deklaracje trzeba składać po dziewięciu miesiącach od zakończenia roku podatkowego spółki zagranicznej.

- W dużej liczbie przypadków będzie to 30 września - podkreśla ekspertka podatkowa.

Jeśli przedsiębiorcy nie wywiążą się ze złożenia deklaracji w terminie i nie zapłacą, muszą się liczyć z koniecznością uiszczenia dodatkowo odsetek od kwoty podatku za okres opóźnienia.

Dodatkowo, na gruncie Kodeksu karnego skarbowego, taki przedsiębiorca może zostać uznany za przestępcę.

Czytaj także
Polecane galerie
wojtek
2017-09-12 11:04
Karać, karać taki to kraj oparty na straszeniu i karaniu
Miodowy
2017-09-12 10:20
Najbliższy deadline ??? Czy już wróciłeś do szkoły ?Twój najbliższy deadline zbliża się !!!
wystarczy trochę pomyśleć to nie boli
2017-09-12 09:54
Nie wiem, czy Pani Anna nie wstydzi się za tego pismaka. Te przepisy obowiązują od dawna i niestety redaktor nie pochylił się nad nimi. Myślę, że wypowiedź Pani Anny została wyrwana z kontekstu
i przez to wyszły bzdury. Polecam rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 października 2009 r.
Najpierw przeczytajcie, a potem się podniecajcie pisząc te swoje bzdury.
Pokaż wszystkie komentarze (17)