Mapa Europy płonie od punktów sabotażu. Biały wywiad bije na alarm

Na mapie rosyjskich aktów sabotażu w Europie dokonanych po 2022 r. przybywa nowych punktów zapalnych. Nowa wersja interaktywnego dokumentu, stworzonego przez Malcoment News, pozwala dokładnie sprawdzić, gdzie i kiedy dokonano aktów wojny hybrydowej. "Przeciwnik testuje metody i obserwuje reakcje Zachodu" - piszą autorzy raportu.

Rosja oskarażana o setki aktów sabotażuRosja oskarażana o setki aktów sabotażu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Grigory Sysoev, IMAGO, Imago Stock and People
Robert Kędzierski

Kwestia bezpieczeństwa wewnętrznego państw europejskich wchodzi w zupełnie nową fazę. Opublikowana właśnie przez grupę badawczą Malcontent News interaktywna mapa incydentów dywersyjnych stanowi próbę uporządkowania chaosu informacyjnego wokół rosyjskich operacji na Starym Kontynencie. Publikacja zbiegła się w czasie z wystąpieniem przedstawicieli duńskich służb specjalnych, którzy oficjalnie potwierdzili przejście od teoretycznych scenariuszy do realnego, fizycznego zagrożenia dla strategicznych obiektów w kraju.

Duńskie służby ostrzegają przed eskalacją

Sytuacja w Skandynawii obrazuje szerszy problem, z jakim mierzy się obecnie europejski sektor obronny. Duńskie służby specjalne PET poinformowały o wykryciu zaawansowanych przygotowań do działań sabotażowych, których głównym celem miały być lokalne firmy zbrojeniowe współpracujące z Ukrainą. Według ustaleń wywiadu zagrożenie dotyczy między innymi powstającej na południu Półwyspu Jutlandzkiego fabryki paliwa rakietowego, należącej do ukraińskiego koncernu Fire Point.

Eksperci do spraw bezpieczeństwa nie mają złudzeń co do powagi sytuacji. Na antenie publicznego Duńskiego Radia sprawę skomentował analityk Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych Flemming Splidsboel.


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


– Służby mówią o sabotażu, to znaczy że zagrożenie jest fizyczne. Może nim być przecięcie kabli i przewrócenie anten, również atak na człowieka – powiedział Splidsboel.

450 aktów sabotażu w Europie od lutego 2022
450 aktów sabotażu w Europie od lutego 2022 © Licencjodawca | wp.pl

Polska na głównym celowniku dywersantów

W analizie przypadków zebranych przez ekspertów od białego wywiadu z Malcontent News widać szeroko zakrojoną kampanię, która obejmuje szpiegostwo, ataki na infrastrukturę krytyczną, podpalenia oraz morderstwa. "Zarejestrowaliśmy już ponad 450 aktów rosyjskiej i białoruskiej wojny hybrydowej oraz terroryzmu państwowego od lutego 2022 r." - piszą eksperci.

Większość zgłoszeń o dronach w Europie w 2025 roku nie trafiła na mapę — uwzględniamy tylko te potwierdzone przez ministerstwa obrony. Dotychczasowe ataki hybrydowe — przecinanie kabli podmorskich, sabotaż infrastruktury kolejowej, drony nad bazami wojskowymi — to nie incydenty, lecz systematyczna operacja rozpoznawcza, w której przeciwnik testuje metody i obserwuje reakcje Zachodu — czytamy w komunikacie autorów dokumentu.

Analitycy zwracają uwagę, że błędne jest założenie, iż małe bezzałogowce nie mogą być narzędziem obcych państw ze względu na ich ograniczony zasięg. Wskazują, że wiele takich urządzeń jest uruchamianych lokalnie przez zwerbowanych agentów, co miało miejsce między innymi na terytorium Niemiec.

Szczegółowa analiza mapy incydentów dowodzi, że to Polska jest najczęściej atakowanym krajem w ramach rosyjskiej wojny hybrydowej. Na terytorium naszego państwa odnotowano niespotykane w innych regionach nagromadzenie aktów dywersji i sabotażu koordynowanych przez rosyjski wywiad wojskowy GRU. Do najpoważniejszych z nich należy pożar centrum handlowego Marywilska 44 w Warszawie, a także niezwykle niebezpieczny incydent z wykorzystaniem ładunków wybuchowych w przesyłkach kurierskich. Ładunki te, ukryte w paczkach nadawanych za pośrednictwem firmy DHL, doprowadziły do pożarów, a śledztwo w tej sprawie objęło swoim zasięgiem również Litwę, Łotwę oraz Wielką Brytanię.

Infrastruktura transportowa i zbrojeniowa w Polsce znajduje się pod stałą obserwacją i presją wschodnich służb. Rosyjscy agenci podjęli próbę wysadzenia torów na trasie kolejowej łączącej Warszawę z Lublinem, gdzie podłożono ładunki wybuchowe, z których część eksplodowała. Równolegle polskie służby zatrzymywały osoby podejrzane o szpiegostwo na rzecz Rosji w kluczowych lokalizacjach. Wśród nich znalazły się zakłady chemiczne Nitro-Chem, lotnisko w Bydgoszczy, Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO oraz obiekty lotnictwa wojskowego. Udaremniono również próbę wykorzystania drona do inwigilacji pojazdu prezydenta podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego.

Działania hybrydowe w Polsce przybierają także formę operacji psychologicznych i fizycznej agresji na granicach, co ma bezpośredni wpływ na stan bezpieczeństwa narodowego. Mapa incydentów uwzględnia tragiczną śmierć polskiego żołnierza, który został śmiertelnie ugodzony nożem przez wspieranych przez wschodnie reżimy migrantów. Ponadto rosyjski wywiad inicjował akcje profanacji pomników, w tym miejsc pamięci ofiar rzezi wołyńskiej oraz pomnika Bohaterów Getta w Warszawie. Cel tych działań był jeden: wywołanie nastrojów antyukraińskich i destabilizacja społeczna. Polską przestrzeń powietrzną regularnie naruszały również balony przemytnicze wypuszczane z terytorium Białorusi, co wielokrotnie wymuszało wstrzymywanie ruchu lotniczego na krajowych lotniskach.

Najgroźniejsze incydenty w Europie

Choć Polska przyjmuje na siebie największy ciężar działań hybrydowych, inne państwa europejskie również borykają się z niezwykle groźnymi incydentami. Jednym z najbardziej wstrząsających przypadków ujętych w raporcie było udaremnienie przez służby planu zamachu na życie Armina Pappergera, dyrektora generalnego niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall. W Niemczech odnotowano również liczne przypadki szpiegowania amerykańskich baz wojskowych, w tym obiektu w Grafenwoehr, oraz loty niezidentyfikowanych dronów nad infrastrukturą krytyczną i lotniskami w Monachium czy Lipsku, co wpisuje się w szerszy trend zagrożeń dla infrastruktury krytycznej.

Poważne zagrożenie dotyczy infrastruktury podmorskiej i bezpieczeństwa żeglugi. W raporcie odnotowano incydent, w którym należący do rosyjskiej floty cieni tankowiec celowo ciągnął kotwicę po dnie morskim, co doprowadziło do zerwania kabla telekomunikacyjnego EstLink2. Z kolei państwa graniczące z Ukrainą, takie jak Rumunia i Mołdawia, zmagają się z regularnymi naruszeniami przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony uderzeniowe typu Shahed. W wielu przypadkach szczątki tych maszyn, nierzadko z aktywnymi głowicami bojowymi, spadały na terytoria tych państw lub wymuszały podrywanie myśliwców NATO w celu ochrony granic sojuszu.

Pożary w sektorze zbrojeniowym

Informacje zebrane przez zagranicznych analityków pokrywają się z doniesieniami o serii pożarów, które dotknęły polskie zakłady powiązane z przemysłem obronnym. Tylko pod koniec sierpnia 2026 r. doszło do dwóch poważnych incydentów w firmach produkujących komponenty dla wojska. W Lublinie spłonęła hala magazynowa firmy JFG Composites, natomiast dzień później kamery monitoringu zarejestrowały atak na zakłady WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej.

Zmieniająca się natura zagrożeń wymusiła na europejskich służbach kontrwywiadowczych gruntowną analizę metod działania przeciwnika. Współczesny sabotaż opiera się na zlecaniu zadań lokalnym współpracownikom zwerbowanym w przestrzeni cyfrowej. Szef kontrwywiadu w duńskich służbach specjalnych Emil Graesholm wyjaśnił, że Rosja aktywnie poszukuje chętnych do współpracy, często wykorzystując osoby nieświadome tego, dla kogo pracują.

Wybrane dla Ciebie