"Amerykańscy przedstawiciele skrupulatnie przygotowali się do tej podróży. Nie tylko potwierdzili swoje zwyczajowe zainteresowanie szybkim zakończeniem działań wojennych, ale także przedstawili szereg pomysłów na możliwe ścieżki dojścia do porozumienia" – powiedział dziennikarzom doradca Kremla Jurij Uszakow.
Wysłannicy Trumpa u Putina. Po Moskwie mają pojechać do Kijowa
"Rozmowa była konstruktywna, niezwykle szczera i oparta na zaufaniu" – dodał Uszakow.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Kiriłł Dmitrijew, doradca Władimira Putina ds. inwestycji i współpracy gospodarczej, ocenił wizytę specjalnych wysłanników prezydenta USA w Moskwie jako "ważną wizytę pokojową". W sobotę późnym wieczorem, po trzygodzinnej rozmowie na Kremlu z przywódcą Rosji, amerykańscy negocjatorzy zostali odwiezieni na lotnisko Wnukowo.
Dmitrijew, który brał udział w rozmowach, opublikował komentarz na portalu X wraz ze zdjęciami, na których żegna się z wysłannikami USA na moskiewskim lotnisku.
Witkoff i Kushner planują udać się do Kijowa, gdzie w niedzielę mają się spotkać z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Chociaż wysłannicy Donalda Trumpa od 2025 roku są zaangażowani w negocjacje dotyczące pokoju między Rosją a Ukrainą, nigdy w tym czasie nie odwiedzili ukraińskiej stolicy. Kilkakrotnie byli w Moskwie, spotykając się m.in. z Putinem.
W związku z rozmowami Putin polecił w sobotę wstrzymać na trzy dni, do poniedziałku, ataki na Kijów. Prezydent Zełenski zapewnił, że jeżeli Rosjanie będą się trzymać tej deklaracji, Ukraina nie będzie w tym czasie atakować Moskwy.