Sondaż instytutu Forsa dla magazynu "Stern" i stacji RTL (27–28 sierpnia, próba 1002 osób) pokazuje też wyraźne różnice polityczne:
- najwyższe poparcie deklarują wyborcy Zielonych (87 proc.),
- wśród elektoratu CDU/CSU i SPD wynosi ono odpowiednio 76 i 77 proc.,
- najwięcej przeciwników odnotowano we wschodnich Niemczech oraz wśród zwolenników AfD.
Wyniki wpisują się w wcześniejsze badania: w lutowym sondażu organizacji konsumenckiej Foodwatch podatek od cukru w napojach poparło 60 proc. konsumentów.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Podatek cukrowy w Niemczech? Patrzą na doświadczenia z zagranicy
Rząd Niemiec planuje uruchomienie podatku cukrowego w 2027 r., a dyskusję przyspieszył dokument Ministerstwa Finansów opisujący kierunek projektu.
Jednym z najbardziej spornych punktów była możliwość objęcia daniną także napojów zawierających sztuczne słodziki, podobnie jak w Polsce. Propozycję krytykowali zarówno politycy opozycji, jak i część rządzących, a minister finansów Lars Klingbeil (SPD) miał się z niej wycofać; jednocześnie za dodatkowym opodatkowaniem takich produktów opowiadali się pediatrzy.
Niemcy czerpią z doświadczeń innych krajów, w których podatek doprowadził nie tylko do wzrostu cen napojów zawierających cukier. "Działa też na producentów żywności, np. w Wielkiej Brytanii producenci słodkich napojów już w pierwszym roku obowiązywania podatku cukrowego zmniejszyli zawartość cukru w swoich produktach, by ograniczyć ich opodatkowanie. W Polsce od 2021, czyli roku, w którym wprowadzono podatek, również zaobserwowano zmiany w składach napojów" – czytamy.
Źródło: Deutsche Welle