Tygodniowa wycieczka, która obejmuje trzy dni w samym kurorcie, kosztuje około 1800 dolarów. Według danych serwisu Trading Economics średnie miesięczne wynagrodzenie w Rosji w kwietniu 2026 r. wynosiło około 1300 dolarów. Cena wyjazdu znacznie przekracza zatem możliwości finansowe większości obywateli tego kraju.
Polityka i poszukiwanie dewiz
Za ofertą turystyczną kryją się konkretne motywy ekonomiczne. Dziennik "Der Spiegel" donosi, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un pilnie potrzebuje obcych walut. Jest to efekt międzynarodowych sankcji, które nałożono na kraj w związku z jego programem nuklearnym. Sektor turystyczny nie podlega tym restrykcjom, dlatego stanowi cenne źródło finansowania reżimu.
Zacieśnianie relacji na linii Moskwa-Pjongjang ma również wymiar militarny, co przekłada się na wzajemne wsparcie dyplomatyczne. Rosyjscy politycy aktywnie promują turystyczny kierunek. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow publicznie zachwalał północnokoreański ośrodek.
– Morze jest wspaniałe, warunki są wspaniałe – mówił polityk, którego cytuje "Der Spiegel".
WIDEOWyścig gigantów po Żabkę. Analityk zwraca uwagę na "przeciek"
Surowe zasady i puste samoloty
Mimo politycznej promocji, wielki boom turystyczny nie nastąpił. Dziennikarze "Der Spiegel" przeanalizowali dane o lotach. Od października 2025 r. na rejsy do Wonsan-Kalma podróżni rezerwowali zazwyczaj zaledwie od 12 do 30 miejsc. Wyjątek stanowił kwiecień 2026 r., kiedy to lot z Pjongjangu zmienił trasę i wylądował w kurorcie. Miało to jednak związek z wizytą rosyjskiej delegacji rządowej, a nie z ruchem turystycznym.
Same wyjazdy podlegają ścisłej kontroli. Brytyjska stacja BBC przytacza relację rosyjskiej turystki. Kobieta potwierdza, że gościom przez cały czas towarzyszyli strażnicy, a plan wycieczki z góry narzuciły władze. Aby w ogóle wyjechać, obywatele Rosji muszą korzystać wyłącznie z biur podróży, które posiadają państwową akredytację.
Cena pakietu obejmuje przelot, hotel, pełne wyżywienie oraz wizę. Uzyskanie dokumentu wjazdowego wymaga przedstawienia nie tylko paszportu, ale też zaświadczenia z miejsca pracy. Pismo to musi zawierać pieczęć i podpis dyrekcji firmy.
Ośrodek Wonsan-Kalma wciąż świeci pustkami. Chociaż początkowo władze w Pjongjangu planowały otwarcie go dla gości z całego świata, obecnie wstęp mają tam wyłącznie Rosjanie. Według szacunków niemieckiej prasy w 2025 r. kurort odwiedziło około 5000 obywateli Rosji. Niezależna weryfikacja codziennego funkcjonowania tego miejsca jest w obecnej sytuacji całkowicie niemożliwa.