Kończą się złote czasy dla kryptowalut w USA. Nowy Kongres chce dokręcić śrubę

Tomasz Sąsiada
Donald Trump zasłynął z lansowania własnych tokenów cyfrowych, przyjmowania szefów firm kryptowalutowych w Białym Domu i włączenia ambicji branży do swojego programu politycznegoDonald Trump zasłynął z lansowania własnych tokenów cyfrowych, przyjmowania szefów firm kryptowalutowych w Białym Domu i włączenia ambicji branży do swojego programu politycznego
Źródło zdjęć: © Getty Images, NurPhoto | Jonathan Raa, Kevin Dietsch, ZipZapic.com

Dwa lata wyjątkowej politycznej prosperity branży kryptowalut w Waszyngtonie dobiegają końca. Po tym, jak demokraci wygrali wybory połówkowe do Kongresu, sektor cyfrowych aktywów musi się liczyć z surowszymi regulacjami, wnikliwą kontrolą powiązań z Donaldem Trumpem i zupełnie innym układem sił niż ten, do którego zdążył się przyzwyczaić – komentuje agencja Bloomberga.

Jak zwraca uwagę w sobotnim tekście Bloomberg, przez ostatnie dwa lata branża kryptowalut cieszyła się rzadko spotykanym układem politycznym: prezydentem, który uczynił cyfrowe aktywa priorytetem państwowym, regulatorami torującymi drogę do szerszego upowszechnienia tej technologii i Kongresem zdominowanym przez przychylnych republikanów. Jednak ten komfortowy układ właśnie się skończył.

Zwycięstwo demokratów w wyborach połówkowych zmienia zasady gry dla całej branży. Nowa większość zapowiada zaostrzenie wymogów etycznych, silniejszą ochronę konsumentów oraz przyznanie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) szerszych uprawnień do nadzoru nad rynkiem cyfrowych aktywów. To odejście od ram prawnych, o które zabiegały firmy kryptowalutowe pod rządami republikanów – choć może też otworzyć nowe możliwości, jeśli branży uda się zbudować poparcie ponadpartyjne – ocenia Bloomberg.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Jak tłumaczy agencja, punktem kulminacyjnym dotychczasowych napięć był wrzesień, gdy Senat nie zdołał uchwalić Clarity Act – ustawy, która miała ustanowić klarowne zasady dla giełd i innych podmiotów zajmujących się cyfrowymi aktywami. Impas był częściowo efektem biznesowego zaangażowania Donalda Trumpa w świat krypto, ale też sporów o zasady wynagradzania z tytułu stablecoinów, ochrony inwestorów i roli banków.

Trump zasłynął z lansowania własnych tokenów cyfrowych, przyjmowania szefów firm kryptowalutowych w Białym Domu i włączenia ambicji branży do swojego programu politycznego. Jednocześnie jego osobiste interesy finansowe komplikowały starania o ponadpartyjne wsparcie dla regulacji – tłumaczy Bloomberg.

Kluczowe postaci po stronie demokratów

Teraz – komentuje agencja – zmiana władzy w Kongresie otwiera drogę do poważnych dochodzeń w sprawie interesów prezydenta i jego rodziny. Kongresmen Sherrod Brown, pokonany w wyborach 2024 r. po tym, jak lobby kryptowalutowe wydało miliony dolarów na kampanię przeciwko niemu, odzyskał teraz mandat senatorski z Ohio, odbijając fotel Republikaninowi Jonowi Hustedowi.

Według analityków z firmy Capstone, Brown może objąć czołową pozycję w Komisji Rolnej Senatu, która sprawuje nadzór nad Commodity Futures Trading Commission – jednym z kluczowych regulatorów rynku kryptowalut.

Kongresmenka z Kalifornii Maxine Waters, od dawna krytyczna wobec powiązań Trumpa ze światem cyfrowych finansów, umocni swoją pozycję w Komisji Usług Finansowych Izby Reprezentantów. Z kolei Elizabeth Warren z Massachusetts ma stanąć na czele Komisji Bankowej Senatu.

Cytowany przez Bloomberga Adam Minehardt, główny dyrektor ds. polityki w Hyperliquid Policy Center, wskazał, że branża będzie musiała przyjąć postawę defensywną – przynajmniej na początku procesu dostosowywania się do nowego układu sił. Zaznaczył też, że nadzór będzie bardzo aktywny, a parlamentarzyści zamierzają drążyć wszystkie możliwe wątki związane z działalnością Trumpa.

Co z dotychczasowymi zdobyczami branży?

Wiele osiągnięć w dziedzinie kryptowalut będzie jednak trudno cofnąć – zwraca uwagę agencja. Uchylenie federalnej ustawy o stablecoinach wymagałoby uchwalenia nowych przepisów. Do tego Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisja Handlu Towarami Terminowymi (CFTC) nadal opracowują regulacje, które mogłyby jeszcze bardziej włączyć aktywa cyfrowe do istniejących rynków finansowych.

Prace te mogą być kontynuowane za rządów Trumpa niezależnie od wyniku wyborów, choć przyszłe administracje mogłyby ponownie rozpatrzyć decyzje tych agencji.

Wybrane dla Ciebie