Kurs złotego w dół. Powód może być jeden

Złoty rozpoczął środę od wyraźnego osłabienia. Polska waluta straciła 0,65 proc. względem dolara, który kosztuje 3,82 zł. Powodem może być zmiana kursu euro w stosunku do dolara.

POLAND - 2022/03/09: In this photo illustration, the reverse of the United States 1 dollar coins with Statue of Liberty and Polish 500 zloty banknote are seen displayed. (Photo Illustration by Karol Serewis/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Co ze złotym?
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Robert Kędzierski

Osłabienie złotego o 0,65 proc. względem dolara postępuje w dość szybkim tempie. Można je przynajmniej teoretycznie łączyć z kursem EUR/USD - eujro w stosunku do dolara traci bowiem ponad 30 proc. - oscylując wokół kursu 1.14139.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Nie bez znaczenia jest też wykres cen kluczowego surowca. Ropa naftowa zalicza bowiem właśnie spadki szósty dzień z rzędu. Jest to najdłuższy okres nieprzerwanej przeceny "czarnego złota" w bieżącym roku. Globalny benchmark, czyli kontrakty terminowe na ropę Brent, osunął się w okolice 98 dolarów za baryłkę. Podobny trend dotknął amerykańską ropę WTI, która potaniała poniżej bariery 89 dolarów. To znacznie poniżej psychologicznej bariery 100 dol.

Geopolityka dyktuje warunki na rynku surowców

Zniżki na rynku paliw nie biorą się znikąd i są ściśle powiązane z wydarzeniami na arenie międzynarodowej. Nastroje inwestorów ostudziły między innymi słowa prezydenta Donalda Trumpa. Przemawiając podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ, amerykański przywódca poinformował o trwającym około trzech godzin bardzo udanym spotkaniu delegacji ze Stanów Zjednoczonych i Iranu.

Prezydent zaznaczył w swoim wystąpieniu, że stoi przed ważną decyzją dotyczącą przyszłych relacji z Teheranem – wyboru między dążeniem do porozumienia a znacznie ostrzejszym kursem. Z relacji zebranych przez agencje prasowe wynika, że Donald Trump wyraził przekonanie, iż ewentualna umowa zostanie zawarta tuż po nadchodzących wyborach, ponieważ strona irańska czeka na rozwój sytuacji politycznej w USA.

Kolejnym argumentem przemawiającym za spadkiem cen ropy są kwestie infrastrukturalne na Bliskim Wschodzie. Pojawiły się doniesienia o planach Arabii Saudyjskiej, która ma zamiar jeszcze w tym tygodniu przywrócić do pracy swój kluczowy rurociąg Wschód-Zachód. To sygnał dla rynków, że podaż surowca może wkrótce ulec stabilizacji.

Cieśnina Ormuz w centrum uwagi.

Dodatkowo na wyceny wpłynęły informacje sugerujące, że Iran zaoferował ponowne otwarcie strategicznej Cieśniny Ormuz w ciągu zaledwie siedmiu dni. Warto jednak podkreślić, jak zaznacza stacja CNBC, że te konkretne doniesienia rynkowe nie zostały jeszcze niezależnie zweryfikowane i należy podchodzić do nich z rezerwą.

Potencjalne uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie i perspektywa płynnych dostaw surowca tradycyjnie sprzyjają obniżeniu awersji do ryzyka wśród globalnych inwestorów. Dla walut rynków wschodzących, do których zalicza się polski złoty, tańsza ropa to zazwyczaj dobre wiadomości, oznaczające mniejszą presję inflacyjną z zewnątrz. Choć trudno z całą pewnością i twardo stwierdzić, że to jedyny powód obecnego umocnienia złotego o 0,48 proc., to zbieżność tych dwóch rynkowych trendów daje inwestorom powody do optymizmu.

Wybrane dla Ciebie