Jak Grzegorz Kowalczyk trafił do Plus Banku. "Traktowaliśmy go jak człowieka KNF"
- Nie wnikaliśmy w to, jakie ten pan ma kompetencje - przyznał przedstawiciel Plus Banku, który zatrudnił Grzegorza Kowalczyka. Radca prawny z Częstochowy przyznał w końcu, że pracę w banku Zygmunta Solorza-Żaka zaproponował mu były szef KNF Marek Chrzanowski.