Słabsze dane z USA (wzrost inflacji bazowej CPI o 0,6 proc. r/r w październiku i brak zmiany w relacji do września b.r.) sprawiły, że pojawiło się więcej powodów do ponownej sprzedaży dolarów – obawy o ryzyko deflacji, co uzasadniałoby ostatnie działania FED w postaci programu wykupu obligacji (QE2).