Eksperci ostro o pomyśle rządu na pomoc kredytobiorcom. "Jak za Gierka"
Raty kredytów rosną, zbliżają się wybory, więc można spodziewać się rządowej tarczy kredytowej. Jeden z pomysłów zakłada ograniczenie marż, jakie naliczają banki. Jeszcze nie są znane szczegóły, a już pomysł spotkał się z dużą krytyką. Eksperci mają skojarzenia wprost z epoki Gierka i przestrzegają, że banki to nie stacje paliw. Korzyści dla spłacających raty mogą być mniejsze, niż negatywne skutki dla osób, które dopiero będą chciały pożyczyć pieniądze.