Amica przeszła "jazdę po bandzie". Prezes: nigdy jej nie sprzedam
Jacek Rutkowski, prezes i współzałożyciel Amiki, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, jak w pierwszym w Polsce leveraged buyout przejął firmę, konkurując z amerykańskim General Electric — wygrał nie ceną, lecz obietnicą inwestycji: zapowiedział 200-300 mln zł, a ostatecznie zainwestował 600 mln zł. Firma urosła z 140 mln zł obrotu do miliardów złotych i sprzedaje dziś produkty w 70 krajach pod markami Amica, Hansa, Gram, CDA i Fagor. Globalny kryzys finansowy omal nie zatopił Amiki — z jedenastoma bankami żądającymi spłat uratował ją niespodziewanie kredyt z banku finansującego rolników, a rok później sprzedaż fabryk lodówek i pralek Samsungowi. Dziś Amica mierzy się z recesją w Niemczech i utratą rynku rosyjskiego, ale prezes nie ma wątpliwości: nigdy nie rozważał sprzedaży firmy i nie widzi ku temu powodu.
Ł. Kijek