Niemcy nie będą szukać ciała polskiego płetwonurka
, który w sobotę zaginął we wnętrzu wraku promu Jan Heweliusz. Akcję miała koordynować Stacja Ratownictwa Morskiego w Bremie. Niemcy jednak nie wypłynęli w morze, bo, jak podali w oficjalnym komunikacie zejście do wnętrza wraku w poszukiwaniu zaginionego ciała byłoby zbyt niebezpieczne dla ratowników. Jeszcze dziś Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa z Gdyni zdecyduje, czy na miejsce wypadku uda się polska ekipa.