Prokuratura: żołnierze otworzyli ogień choć nic im nie zagrażało
Ostrzelanie afgańskiej wioski nie było związane z "jakimkolwiek równoczesnym, bezpośrednim, realnym aktem agresji ze strony ludności miejscowej, czy też zachowaniem zagrażającym życiu, zdrowiu i bezpieczeństwu tak żołnierzy polskich, jak i żołnierzy innych państw pełniących służbę w ISAF" - poinformował w środę szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej z Poznania Karol Frankowski.