Spóźniła się o dzień. Fiskus chciał 191 tys. zł. Jest wyrok NSA
Jednodniowe spóźnienie ze zgłoszeniem spadku mogło kosztować podatniczkę ponad 191 tys. zł podatku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że urząd skarbowy zbyt długo zwlekał z wydaniem decyzji, a prawo do ustalenia zobowiązania wygasło - opisał portal Spider's Web.
Magda Żugier