Dudek: udało się skazać tylko rękę, która była wykonawcą
W ocenie historyka czasów PRL Antoniego Dudka, wyrok w sprawie Ireneusza K., b. zomowca, oskarżonego o śmiertelne pobicie Grzegorza Przemyka w 1983 r., świadczy o tym, że sprawiedliwości stało się zadość.