O co chodzi Putinowi? Tak widzą to na Wschodzie, który zaznał "rosyjskiej przyjaźni"
Byłe kraje bloku sowieckiego, które wiedzą, czym pachnie rosyjska przyjaźń, podzieliły się w kwestii poparcia dla Putina. Część otwarcie wpiera Rosję, inni siedzą cicho tak, jak rząd Gruzji. Są też tacy, którzy wspierają Ukrainę - jak Azerbejdżan. Wszyscy są zgodni co do jednego: celem Putina nie jest budowa imperium jak za cara Piotra I ani ZSRR-bis, bo to dziś już jest niemożliwe. Chodzi mu raczej o to, by Zachód opuścił na strefę rosyjskich wpływów żelazną kurtynę - uważa dziennikarz "Azerbaijan Today".