W. Jakóbiec: Obecna sytuacja to ważny sprawdzian dla chińskich władz
W chińskiej historii istnieje tradycja interpretacji kataklizmów nawiedzających kraj jako początku zmian. Chińczycy wspominają rok 1976, kiedy to pod koniec lipca wstrząsy o sile 8,2 stopnia w skali Richtera zmiotły z powierzchni ziemi miasto Tangshan. Pod jego gruzami, według oficjalnych szacunków, zginęło około 250 tysięcy osób. Niezależne źródła mówią, że ofiar mogło być nawet trzykrotnie więcej.