Wydarzenia w USA ratują złotego. To może być początek wielkiego przełomu
Inflacja w USA okazała się znacznie niższa, niż przewidywał rynek. To napędziło inwestorów do kupowania, co pozytywnie wpłynęło również na notowania złotego. Dolar w ciągu miesiąca potaniał o blisko 10 proc. i kosztuje już 4,52 zł, a nie ponad 5 zł jak jeszcze kilka tygodni temu. Niektórzy mówią, że może to być początek końca bessy. Dla długu, polskiej waluty oraz samego premiera byłyby to świetne wieści.