Duda za granicą o sporze z rządem. "Wskazał czerwoną linię"

Prezydent Andrzej Duda na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos odniósł się do sytuacji politycznej w kraju. Podkreślił, że jest gotowy do negocjacji z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie reformy sądownictwa w kraju, ale rząd "musi szanować jego konstytucyjną rolę w powoływaniu sędziów".

Davos, Szwajcaria, 17.01.2024. Prezydent RP Andrzej Duda podczas wypowiedzi dla mediów na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, 17 bm. (aldg) PAP/Radek PietruszkaWedług Bloomberga prezydent domaga się, by nowy rząd szanował jego prezydenckie prawa
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka

- Zawsze jestem gotowy usiąść przy stole i porozmawiać - powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Bloomberga. Podkreślił jednak przy tym, że Donald Tusk musi "respektować prawa prezydenckie zapisane w konstytucji".

Bloomberg dodaje, że Andrzej Duda miał powiedzieć na spotkaniu z premierem, że ​​choć jest politykiem o "konserwatywnych poglądach", ma doświadczenie w unikaniu "radykalnych poglądów" - i jest otwarty na negocjacje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chaos w Polsce. Ekspertka: sytuacja totalnie wymknęła się spod kontroli

Jak relacjonuje Bloomberg, "wskazał jednak twardą czerwoną linię" dotyczącą powoływanych przez niego sędziów.

- Sędziowie mianowani przez prezydenta są nietykalni - miał podkreślić Duda, cytowany przez agencję.

Co planuje minister Bodnar?

Minister sprawiedliwości w ostatnich dniach rozpoczął zmiany w sądownictwie i prokuraturze, w tym:

Wcześniej powołał pełniącego obowiązki Prokuratora Krajowego, którym został Jacek Bilewicz. Ta decyzja wywołała głośne protesty przedstawicieli byłej władzy, prezydenta Andrzeja Dudy oraz bunt w prokuraturze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bunt w prokuraturze. "Był tylko przekaźnikiem dokumentów"

Minister Bodnar przedstawił też w ostatnim czasie najważniejsze założenia projektu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS).

Dotarliśmy do tego momentu naszego życia publicznego, gdzie uważamy, że należy gruntownie zreformować funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa, zwłaszcza należy naprawić tryb wyboru sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa - powiedział.

Projekt noweli ustawy o KRS zakłada, że to sami sędziowie, przy wsparciu Państwowej Komisji Wyborczej, będą wybierali 15 sędziów – członków KRS w wyborach bezpośrednich i tajnych. Bodnar podkreślił, że wybory te będą "przejrzyste, dostępne w taki sposób, aby środowisko sędziowskie miało swoją reprezentację".

Drugi postulat zawarty w ustawie reformującej KRS, to powołanie Rady Społecznej, jako organu, który ma wspierać KRS w wykonywaniu zadań konstytucyjnych, w tym w opiniowaniu kandydatów na stanowiska sędziowskie i asesorskie. "To organ, którego działanie ma zminimalizować ryzyko politycznego nacisku na działanie Rady" - podkreślił minister.

Zgłoszeni na kandydatów mogą być wyłącznie czynni zawodowo sędziowie, którzy jednocześnie zgodzili się na kandydowanie. Z prawa do kandydowania do KRS wykluczeni zostaną sędziowie, którzy są lub w okresie trzech lat przed dniem ogłoszenia terminu wyborów do KRS, byli delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości lub do innego urzędu podlegającego władzy wykonawczej lub powołani z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa w składzie ukształtowanym ustawą z 8 grudnia 2017 r.

- Chodzi o to, żeby nie było podejrzenia wpływu politycznego na członków KRS, związanego z tym, że byli oni w krótkim okresie przed wyborem związani z organem władzy wykonawczej - tłumaczył odpowiedziany za sądownictwo wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady