WAŻNE
TERAZ

Nawrocki wnosi o referendum. Chodzi o politykę klimatyczną UE

Facebook łamie przepisy ustawy hazardowej? Morawiecki dostał niewygodne pytanie

Czy Facebook, oferując za swoim pośrednictwem gry losowe, łamie polskie prawo? Z takim pytaniem do Mateusza Morawieckiego zwrócił się w interpelacji poseł Jacek Wilk. Parlamentarzystę zastanawia legalność działania między innymi aplikacji Real Vegas i Slotomania.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Stanisław Rozpędzik
Tomasz Sąsiada

Czy Facebook, oferując za swoim pośrednictwem gry losowe, łamie polskie prawo? Z takim pytaniem do Mateusza Morawieckiego zwrócił się w interpelacji poseł Jacek Wilk. Parlamentarzystę zastanawia legalność działania między innymi aplikacji Real Vegas i Slotomania.

1 kwietnia weszła w życie znowelizowana przez resort finansów ustawa hazardowa. Zgodnie z nią monopolem państwa objęte jest urządzanie gier hazardowych w internecie i to właśnie na tę kwestę zwraca uwagę Jacek Wilk.

Poseł wymienia w interpelacji dostępne poprzez Facebooka gryReal Vegas, Slotomania i Vegas Stars Casino i ich twórców, spółki HNC Games Inc., Playtika i Galaxy SOHO. "Można przypuszczać, że Facebook oferując te gry online narusza monopol państwa, a także zakaz promowania i reklamowania gier" - pisze Wilk.

Jak podkreśla, zgodnie z ustawą nazwa domeny internetowej wykorzystywana do urządzania gier hazardowych bez koncesji podlega wpisowi do Rejestru domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą. Z kolei urządzający grę hazardową, której urządzanie stanowi monopol państwa, podlega karze pieniężnej.

W związku z tym Wilk domaga się od szefa resortu finansów odpowiedzi, czy uważa on Facebooka za portal oferujący nielegalne gry hazardowe i czy zamierza wpisać go do Rejestru domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą.

[

Obraz

WP/Izabela Procyk-Lewandowska ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/automaty-do-gry-ustawa-hazardowa-1-kwietnia,190,0,2293182.html# )

Dodatkowo poseł pyta też, czy Morawiecki uważa, że Facebookowi (zarządzanemu w Polsce przez irlandzką spółkę-córkę) i użytkownikom oferowanych za jego pośrednictwem gier należy się kara finansowa. W przypadku odpowiedzi przeczących, Wilk oczekuje uzasadnienia.

Od 1 kwietnia polski rynek hazardowy wygląda zupełnie inaczej. Zdecydowana część zagranicznych firm bukmacherskich przestała obsługiwać Polaków. Między innymi Bet365 i Sportingbet. Na rynku zostali tylko ci, którzy wciąż mają zamiar walczyć z nowymi przepisami - tłumacząc, że są one sprzeczne z europejskim prawem. Wśród nich jest między innymi bet-at-home.

Jacek Wilk należy do Kongresu Nowej Prawicy, do Sejmu dostał się z listy Kukiz'15.

Wybrane dla Ciebie