Gospodarka Chin. Namierzyli 160 tysięcy fikcyjnych urzędników

Ci ludzie brali wypłaty, ale nie wykonywali najmniejszej pracy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jens Schott Knudsen/Flickr

W Chinach zidentyfikowano ponad 160 tysięcy fikcyjnych urzędników, czyli osób, które pobierały wynagrodzenie bez wykonywania najmniejszej pracy - poinformowała oficjalna prasa chińska.

Fikcyjni urzędnicy, których jest dokładnie 162 629, zostali zdemaskowani w ciągu roku w ramach kampanii uzdrowienia sektora publicznego prowadzonej pod egidą prezydenta ChRL Xi Jinpinga. Chińskie władze zapewniają, że walka z korupcją nie oszczędzi nikogo - od szeregowych urzędników po najważniejsze osobistości Komunistycznej Partii Chin.

_ Problem pracowników rządowych pobierających wynagrodzenie bez świadczenia pracy był jednym z głównych zagadnień, chętnie zgłaszanych przez pracowników _ pytanych przez śledczych antykorupcyjnych - donosi dziennik _ Renmin Ribao _, organ KPCh.

Oficjalna agencja prasowa Xinhua pisze nawet o _ urzędnikach widmach _.

Palmę pierwszeństwa w niechlubnych statystykach dzierży północna prowincja Hebei, gdzie ujawniono co najmniej 56 tys. fikcyjnych urzędników.

W Chinach działa rozdęty sektor publiczny, który długo był atrakcyjny dla absolwentów, kuszonych m.in. przez bezpieczeństwo zatrudnienia czy opiekę medyczną. Korupcja jest obecnie jednym z głównych problemów, z jakimi zmaga się partia komunistyczna, do tego stopnia, że Xi Jinping uznał walkę z nią za _ kwestię życia lub śmierci _.

Pod znakiem ostrej kampanii antykorupcyjnej, w wyniku której ukarano dyscyplinarnie tysiące urzędników, w tym kilku wysokich przywódców, upłynął w Chinach ostatni rok. Postępowanie toczy się m.in. przeciwko byłemu członkowi wpływowego Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh Zhou Yongkangowi, najwyższemu dygnitarzowi oficjalnie podejrzanemu o korupcję w całej 65-letniej historii ChRL.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"