Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Oświadczenie majątkowe Jana Szyszki pod lupą CBA. Ministerstwo Środowiska odpowiada na zarzuty

200
Podziel się:

Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdza, czy minister Jan Szyszko powinien był wpisać do oświadczenia kolekcję poroży o wartości 13 tys. zł. Sprawa wyszła na jaw, gdyż minister zgłosił na policję kradzież kolekcji. Dziś głos zabrało Ministerstwo Środowiska, które tłumaczy, że poroża nie tworzą żadnej kolekcji a wartość poszczególnych nie jest większa niż 2 tys. zł.

Oświadczenie majątkowe Jana Szyszki pod lupą CBA. Ministerstwo Środowiska odpowiada na zarzuty
(PAP/Artur Reszko)

O co chodzi? Posiadłość ministra Jana Szyszki w Tucznie w ostatnim czasie została okradziona, a z domu zniknęło trzynaście poroży. Minister natychmiast zgłosił kradzież i wycenił skradzioną kolekcję na 13 tys. zł. W oświadczeniu majątkowym szefa resortu środowiska nie ma jednak o porożach żadnej wzmianki. A zgodnie z przepisami każdy przedmiot o wartości powyżej 10 tys. zł powinien zostać zgłoszony. I właśnie dlatego Centralne Biuro AntykorupcyjneBiuro Antykorupcyjne postanowiło zbadać sprawę i prześwietlić oświadczenie ministra. O sprawie pierwsi poinformowali reporterzy radia RMF FM. W piątek do sprawy odniósł się sam zainteresowany za pośrednictwem swojego resortu. Ministerstwo Środowiska wydało właśnie specjalny komunikat.

Źródło: Fragment oświadczenia majątkowego ministra Jana Szyszki

- Bardzo dobrze, że CBA analizuje oświadczenie majątkowe ministra Jana Szyszko. Minister nie ma nic do ukrycia. W przeciwieństwie do zwyczaju, który panował za rządów PO-PSL, uważamy, że takie sprawy powinny być dokładnie zbadane, tak, by nie pozostawiały najmniejszych wątpliwości - tłumaczy Paweł Mucha, rzecznik ministerstwa środowiska.

Resort wyjaśnia dodatkowo, że minister Szyszko nie popełnił żadnego błędu, ponieważ w domu nie trzyma kolekcji poroży o wartości większej niż 10 tys. zł, a jedynie trzynaście przedmiotów o wyraźnie mniejszej wartości.

"Zgodnie z "Zasadami prawidłowego wypełniania oświadczeń majątkowych" wydanymi na przykład przez Pierwszy Urząd Skarbowy w Tarnowie "wartość mienia ruchomego wskazana w oświadczeniu odnosi się do składników jednostkowych, nie jest zaś utożsamiania z łączną kwotą wszystkich ruchomości". Zatem obowiązkowi ujawnienia podlegają tylko przedmioty, które same przedstawiają wskazaną wartość 10 tys. zł, jak telewizor, dzieło sztuki (obraz, rzeźba), itp. Dodatkowo, dotychczasowa praktyka parlamentarna w doskonałej większości także potwierdza słuszność powyższego stanowiska" - wyjaśnia ministerstwo.

"Przepisy prawa nie są w tym zakresie wystarczająco precyzyjne, ale praktyka wynikająca ze zdrowego rozsądku jest oczywista: ujawnieniu podlega mienie ruchome, którego wartość jednostkowa przekracza 10.000 zł. Wartość jednostkowa, czyli wartość dotycząca danej rzeczy - w tym przypadku wartość jednego poroża (ok. 2 tys. zł)" - czytamy w oświadczeniu resortu.

wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(200)
WYRÓŻNIONE
alask
10 lat temu
A jak mają niektórzy "p osłowie "kolekcję" złotych monet 1000 szt o wartości każda 1000 zł, = 1 milion zł. ale każda w innym pudełku, to też nie jest kolekcja? I tego też nie trzeba zgłaszać?
żal
10 lat temu
Ministerstwo Środowiska odpowiada na zarzuty??? Czyli KTO odpowiada ?? sam on Szyszko poprzez swoich podwładnych ???
lancet
10 lat temu
Panie rzeczniku co jast bardziej ukryte poroża w domu za 13000 czy zegarek na ręce za mniejszą kwotę? No i co z tą stodołą??? Przekręty jesteście znacznie większe niż PO z PSL" cuzamen " do kupy.
...
Następna strona