Paweł Borys dla money.pl: korzyści z połączenia Aliora i Pekao wątpliwe

Połączenie dwóch banków należących do PZU: Alior Banku i Pekao to byłby zły pomysł – uważa Paweł Borys, prezes PFR. - Synergie kosztowe z połączenia obu banków są wątpliwe – podkreśla Borys. Systemy IT Aliora mogłyby być nie do przeniesienia do dużo większego Pekao. A do tego KNF mógłby obawiać się o zachowanie konkurencyjności na rynku bankowym w Polsce.

Obraz
Źródło zdjęć: © money.pl/Krzysztof Olszewski
Agata Kołodziej

Połączenie dwóch banków należących do PZU: Alior Banku i Pekao to byłby zły pomysł – uważa Paweł Borys, prezes PFR. - Synergie kosztowe z połączenia obu banków są wątpliwe – podkreśla Borys. Systemy IT Aliora mogłyby być nie do przeniesienia do dużo większego Pekao. A do tego KNF mógłby obawiać się o zachowanie konkurencyjności na rynku bankowym w Polsce.

W ubiegłym tygodniu, 20 czerwca, pojawiły się medialne spekulacje, że Alior Bank i Pekao - oba należące do Grupy PZU - mogą jednak zostać połączone. Według informacji "Pulsu Biznesu", banki mimo fuzji miałyby zachować własne marki. Alior miałby zająć się klientami detalicznymi, natomiast Pekao obsługą firm i bankowością inwestycyjną.

Kiedyś to może mieć sens

Korzyść miałaby być z tego taka, że Pekao ma nadwyżki kapitałowe gotowe do zainwestowania. Kapitału z kolei brakuje Aliorowi, który chętnie by się szybciej rozwijał, ale nie za bardzo ma za co.

Z drugiej strony Alior ma coś, czego nie ma Pekao - nowoczesny system IT. Zamiast zatem wydawać pieniądze na jego budowę od zera, można go po prostu wziąć od Aliora.

Jednak zdaniem Pawła Borysa, prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju, który wspólnie z PZU przejął niedawno Pekao z rąk Unicredit, "korzyści z takiej synergii są wątpliwe".

- Poza tym należy wziąć pod uwagę obawy KNF o zachowanie konkurencyjności na polskim rynku bankowym – powiedział money.pl Paweł Borys. Zaznaczył również, że we wniosku do KNF o zgodę na przejęcie Pekao mowa była o tym, że pozostaną to osobne banki.

Borys twierdzi, że jako właściciel Pekao nie zna takich planów, by bank został połączony z Aliorem.

- Może kiedyś taki scenariusz będzie miał sens, banki się przecież ciągle zmieniają, nie wiadomo, co będzie w przyszłości - powiedział Borys.

Jego zdaniem wątpliwa jest również potencjalna korzyść z połączenia banków w tej chwili, która ma polegać na przeniesieniu nowoczesnych systemów IT Aliora do przestarzałego już nieco Pekao.

- Alior jest znacznie mniejszym bankiem i jego systemy mogą być nieskalowalne, niemożliwe do przeniesienia do znacznie większego Pekao – powiedział Borys.

Zobacz również: Pekao zmienia właściciela. Co teraz czeka klientów?

Co z InnovationLab?

Czy w takim razie możliwe jest choć tworzenie innowacyjnych rozwiązań w ramach Grupy PZU dla wszystkich podmiotów do niej należących? Jeszcze w marcu 2017 r. ówczesny prezes PZU Michał Krupiński zapowiadał w money.pl stworzenie InnovationLab.

- Rozważamy, żeby było parę osób odpowiedzialnych za innowacje dla całej grupy, bo w tych innowacjach nie ma się co wzajemnie ścigać – powiedział Michał Krupiński. - Rozważamy, żeby stworzyć nasze InnovationLab, gdzie będą generowane wszystkie pomysły – dodał.

Ta tzw. unia personalna miała zostać zawarta jeszcze w tym roku. Nie było jednak pewne, czy w InnovationLab będzie uczestniczył również Alior.

Dziś jednak Michał Krupiński nie jest już prezesem PZU, a wiceprezesem Pekao, czekającym na zgodę KNF na objęcie stanowiska prezesa. Pomysł InnovationLab został prawdopodobnie zarzucony.

Krytycznie na temat tego pomysłu wypowiada się Paweł Borys.

- Z tym też trzeba ostrożnie, bo należy pamiętać, że my mamy tylko 30 proc. udziałów w Pekao, pozostałe 70 proc. to są inwestorzy finansowi. Oni nie mogą się obawiać zaburzenia konkurencji, którą jednak dziś są dla siebie Alior i Pekao - powiedział Borys.

Inwestorzy finansowi mogliby nie być zachwyceni, że jeden bank nie konkuruje z drugim technologicznie.

A co ze współpracą nad wspólnymi innowacjami dla Pekao i PZU?

- Fintechy i insuretechy to jednak coś zupełnie innego – mówi Paweł Borys.

Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"