Polacy będą więcej zarabiać, wciąż będą mogli cieszyć się niższymi cenami w sklepach. Do tego będzie łatwiej o pracę - tak optymistyczną prognozę gospodarczą mają ekonomiści na 2015 rok. Klienci banków nie mają jednak co liczyć na to, że ich kredyty wyraźnie potanieją.
Wygląda na to, że okres spowolnienia w polskiej gospodarce przechodzi do przeszłości. Drugi rok z rzędu, gdy polski PKB będzie rósł w tempie powyżej 3 procent, powinien zachęcić przedsiębiorców do nowych inwestycji i tworzenia nowych miejsc pracy. Dodatkowo spore oszczędności praktycznie we wszystkich branżach przyniesie wyraźny spadek cen paliw z ostatnich miesięcy.
- _ W praktyce niższe ceny paliw firmy mogą traktować w kategorii dodatkowego bonusu, czy zachęty do podejmowania się nowych przedsięwzięć. Zupełnie tak, jak gdyby zostały obniżone podatki, a przedsiębiorstwa mogły na tym skorzystać _ - mówi w rozmowie z Money.pl, Grzegorz Ogonek, ekonomista z ING Banku.
W takim tempie będzie rósł PKB w Polsce
Jeszcze w 2012 roku w Polsce było widoczne spowolnienie gospodarcze, co najlepiej obrazował wzrost PKB o zaledwie 1,9 procent w skali 12 miesięcy. Wynik za rok 2014 z pewnością przekroczy 3 procent. Przyjmując średnią z prognoz makroekonomicznych ekonomistów dla Money.pl, można spodziewać się, że polska gospodarka w 2015 urośnie również o nieco ponad 3 procent.
- _ Wszystko wskazuje na to, że poprawa sytuacji na rynku pracy w połączeniu z wyższymi wynagrodzeniami i niską inflacją przekładają się na wzrost optymizmu wśród Polaków _- mówi Marta Zagajewska, ekonomistka z Raiffeisen Polbanku.
Wśród ekonomistów zapytanych przez Money.pl o prognozę wzrostu gospodarczego na 2015 rok najwięksi optymiści prognozują wynik na poziomie 3,5 procent. Najostrożniejszy jest z kolei Łukasz Tarnawa z BOŚ Banku, wskazując na wzrost PKB o 3 procent.
Prognozy wzrostu gospodarczego w Polsce (proc. r/r)
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów. Dane uszeregowane według dynamiki PKB w 2015 roku.
- _ Początkowo przewidywaliśmy większe ożywienie. Teraz jednak warto zwrócić uwagę, że inwestycje - które są jedną ze składowych PKB - wyraźnie przyspieszyły w trzecim kwartale tego roku. Ich wzrost sięgnął prawie 10 procent. Taki wynik w przyszłym roku będzie trudny do utrzymania _ - uważa Łukasz Tarnawa. Jego zdaniem wyraźniejszy wzrost nakładów inwestycyjnych firm w przyszłym roku będzie widoczny w ostatnim kwartale, gdy do Polski zaczną napływać środki z nowej perspektywy unijnej.
Co zdecyduje o wzroście polskiej gospodarki?
Ekonomiści są za to zgodni, że tym co zdecyduje o wzroście polskiej gospodarki w przyszłym roku, będzie wysoki tzw. popyt wewnętrzny. To nic innego jak większa chęć do kupowania nowych towarów przez Polaków. - _ Jest duża szansa na to, że Polacy uwierzą, iż wzrost gospodarczy jest trwały. To powinno skłonić ich do wydawania pieniędzy, co przełoży się chociażby na większą skłonność do zaciągania pożyczek gotówkowych _ - podkreśla Marta Zagajewska.
To, że Polacy znów chętniej się zadłużają, pokazują m.in. dane Narodowego Banku Polskiego. Na początku 2012 roku zadłużenie z tytułu pożyczek konsumpcyjnych (uwzględniając karty kredytowe) wynosiło w Polsce 137 miliardów złotych, a rok później spadło do około 131 miliardów złotych. Dzisiaj to zadłużenie przekracza już 144 miliardy złotych, co oznacza wzrost o 10 procent w porównaniu do początku 2013 roku i o 5 procent wobec stycznia 2012 roku.
Źródło: Money.pl na podstawie danych NBP. Uwzględniają one zadłużenie w kartach kredytowych, które na koniec października 2014 roku wyniosło 12,4 miliarda złotych.
Co ciekawe, ekonomiści zwracają też uwagę na bardzo ważne zjawisko w polskiej gospodarce, które jeszcze bardziej uwidoczni się w przyszłym roku. Dotychczas bowiem o wynikach PKB decydowały przede wszystkim firmy wysyłające towary na eksport. Teraz jednak właśnie większe zakupy w wykonaniu Polaków sprawią, że na pierwsze miejsce wśród składników PKB wysunie się popyt wewnętrzny.
- _ Po obiecującym początku 2014 roku dwie negatywne niespodzianki uderzyły w polski handel zagraniczny: konflikt rosyjsko-ukraiński i stagnacja w strefie euro. Na skutek tych wydarzeń, zamówienia eksportowe w polskich firmach zaczęły spadać, co odbiło się na przemyśle i handlu. Tymczasem wzrost konsumpcji i inwestycji okazał się być zadziwiająco wysoki, wspierając gospodarkę w obliczu trudniejszego otoczenia zewnętrznego _ - przyznają ekonomiści z BZ WBK w jednym z ostatnich raportów makroekonomicznych.
Na spowolnienie w strefie euro zwraca też uwagę Arkadiusz Krześniak, ekonomista z Deutsche Banku. - _ Po oczekiwanym, umiarkowanym osłabieniu wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale, spowodowanym słabszym wzrostem w Niemczech, w drugiej połowie 2015 roku gospodarka powinna przyśpieszać ze względu na wzrost popytu krajowego (silniejsze spożycie prywatne z powodu wzrostu zatrudnienia, zwiększone wydatki budżetowe ze względu na rok wyborczy, większa absorpcja funduszy unijnych), co w sumie powinno przynieść stabilizację wzrostu PKB _ - uważa ekonomista Deutsche Banku.
Wspomniany popyt wewnętrzny, który ma sprzyjać wzrostowi gospodarczemu w Polsce będzie objawiał się większą skłonnością do wydawania pieniędzy. Widać to w prognozach dotyczących konsumpcji, której wzrost w 2015 roku zdaniem większości ekonomistów ma być wyższy niż w 2014.
Prognozy konsumpcji w Polsce (w proc. r/r)
Ekonomista
Instytucja
Konsumpcja 2014
Konsumpcja 2015
Maciej Reluga
BZ WBK
3,2
3,6
Marta Zagajewska
Raiffeisen Bank
3
3,5
Ernest Pytlarczyk
Mbank
3,1
3,3
Grzegorz Ogonek
ING
3
3,2
Arkadiusz Krześniak
Deutsche Bank
3
3,2
Łukasz Tarnawa
BOŚ Bank
3,1
2,9
Paweł Radwański
BGŻ
2,6
2,7
ŚREDNIA
3
3,2
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów. Dane uszeregowane według dynamiki konsumpcji w 2015 roku.
- _ Budżety gospodarstw domowych otrzymają dodatkowe wsparcie ze strony korzystnych zasad waloryzacji rent i emerytur, dodatkowych ulg podatkowych dla rodzin wielodzietnych oraz ze strony niskich stóp procentowych. W sumie, popyt konsumpcyjny będzie ważnym motorem wzrostu PKB w 2015 roku _ - zauważają ekonomiści BZ WBK.
Według ekonomistów, zapytanych przez Money.pl o prognozy na 2015 rok, wzrostowi konsumpcji w Polsce będzie sprzyjać sytuacja na rynku pracy. Według nich nastąpiła na nim stabilizacja i firmy będą mniej skłonne do redukowania zatrudnienia. - _ Spodziewam się raczej zwiększenia mocy produkcyjnych, co będzie wiązało się z tworzeniem nowych miejsc pracy _ - zauważa Marta Zagajewska.
Tak optymistyczną prognozę potwierdzają szacunki ekonomistów, jeżeli chodzi o wskazania stopy bezrobocia na koniec 2015 roku. Aż troje z siedmiu ekonomistów zapytanych przez Money.pl zakłada, że wskaźnik ten spadnie do poziomu poniżej 11 procent.
Prognozy stopy bezrobocia w Polsce (proc.)
Ekonomista
Instytucja
Bezrobocie na XII. 2014
Bezrobocie na XII.2015
Marta Zagajewska
Raiffeisen Bank
11,7
10,5
Maciej Reluga
BZ WBK
11,5
10,9
Arkadiusz Krześniak
Deutsche Bank
11,8
10,9
Grzegorz Ogonek
ING
11,8
11,2
Ernest Pytlarczyk
Mbank
11,9
11,5
Łukasz Tarnawa
BOŚ Bank
11,6
11,5
Paweł Radwański
BGŻ
11,9
11,8
ŚREDNIA
11,7
11,2
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów. Dane uszeregowane według stopy bezrobocia na koniec 2015 roku.
Lepsza sytuacja na rynku pracy powinna też sprzyjać wzrostowi wynagrodzeń. Zdaniem ekonomistów pracownicy mogą liczyć na to, że pensje w 2015 roku będą rosły szybciej niż w 2014 roku, nawet w tempie powyżej 4 procent.
Prognoza dynamiki wynagrodzeń w Polsce (proc. r/r)
Ekonomista
Instytucja
Dynamika wynagrodzeń 2014
Dynamika wynagrodzeń 2015
Grzegorz Ogonek
ING
4
4,4
Maciej Reluga
BZ WBK
3,7
4,4
Marta Zagajewska
Raiffeisen Polbank
3,8
4
Ernest Pytlarczyk
Mbank
3,5
3,9
Arkadiusz Krześniak
Deutsche Bank
3,7
3,9
Paweł Radwański
BGŻ
3,8
3,8
Łukasz Tarnawa
BOŚ Bank
3,6
3,6
ŚREDNIA
3,7
4,0
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów. Dane w ujęciu średniorocznym, uszeregowane według dynamiki w 2015 roku.
Ekonomiści zwracają uwagę, że w 2015 roku Polakom będzie sprzyjał nie tylko nominalny wzrost wynagrodzeń, ale również wciąż bardzo niski wzrost poziomu cen. To sprawi, że również realnie Polacy będą odczuwać, że w ich kieszeniach zostaje więcej pieniędzy. M.in. bardzo wyraźny spadek cen paliw powinien mieć wpływ również na obniżenie cen innych produktów.
Grudniowe dane Głównego Urzędu Statystycznego na temat inflacji pokazały, że już piąty miesiąc z rzędu mieliśmy do czynienia ze spadkiem cen, tym razem o 0,6 procent r/r. Chociaż w _ podręcznikowym _ujęciu tzw. deflacja jest zjawiskiem niekorzystnym dla gospodarki, to zjawisko mu występować długotrwale. Na razie ekonomiści uspokajają, że na razie widać więcej plusów niż minusów deflacji.
- _ Takie zjawisko powoduje wzrost realnych dochodów i wzmaga konsumpcję. Nasuwa się więc wniosek, że obecnie mamy do czynienia z fazą korzyści z deflacji _ - mówi Grzegorz Ogonek. - _ To jednak stąpanie po kruchym lodzie, bo w dłuższej perspektywie prowadzi do wystudzenia gospodarki _ - podkreśla ekonomista.
Według większości ekonomistów zapytanych przez Money.pl zjawisko trwałej deflacji polskiej gospodarce jednak nie grozi. Ich zdaniem w 2015 roku ceny zaczną stopniowo rosnąć.
Prognozy inflacji w Polsce (proc.)
Ekonomista
Instytucja
Inflacja średnioroczna 2014
Inflacja średnioroczna 2015
Łukasz Tarnawa
BOŚ Bank
0
0,9
Paweł Radwański
BGŻ
0,1
0,8
Marta Zagajewska
Raiffeisen Bank
0
0,6
Grzegorz Ogonek
ING
0
0,5
Arkadiusz Krześniak
Deutsche Bank
0
0,4
Ernest Pytlarczyk
Mbank
0,1
0,2
Maciej Reluga
BZ WBK
0
0
ŚREDNIA
0,0
0,5
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów. Dane w ujęciu średniorocznym, uszeregowane według inflacji w 2015 roku.
Temat rekordowo niskiej inflacji w Polsce od dłuższego czasu wzbudza bardzo ożywioną dyskusję wśród członków Rady Polityki Pieniężnej, którzy decydują o kształcie polityki monetarnej banku centralnego. Sprzeczają się oni o to, na jakim poziomie powinny znajdować się stopy procentowe w Polsce. Ostatnio RPP po serii obniżek wstrzymała się z cięciem głównej stopy procentowej do rekordowo niskiego poziomu poniżej 2 procent.
Większość ekonomistów zapytanych przez Money.pl spodziewa się jednak, że RPP w 2015 roku jednak zdecyduje się na cięcie stóp procentowych. Większość wskazuje, że będzie to jedna obniżka o 0,25 punktu procentowego. Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista mBanku idzie o krok dalej, prognozując dwa cięcia do poziomu 1,5 procent.
Prognoza głównej stopy procentowej na koniec 2015 roku (proc.)
Ekonomista
Instytucja
Stopa ref. XII.2015
Grzegorz Ogonek
ING
2
Paweł Radwański
BGŻ
2
Marta Zagajewska
Raiffeisen Bank
1,75
Łukasz Tarnawa
BOŚ Bank
1,75
Maciej Reluga
BZ WBK
1,75
Arkadiusz Krześniak
Deutsche Bank
1,75
Ernest Pytlarczyk
Mbank
1,5
Źródło: Money.pl na podstawie szacunków zebranych wśród ekonomistów.
- _ RPP może obniżyć stopy procentowe o 0,25 punktu procentowego, prawdopodobnie nie wcześniej niż w marcu, jeśli dane o aktywności gospodarczej na początku 2015 roku okażą się słabsze od oczekiwań _ - mówi Arkadiusz Krześniak.
Ekonomista wskazuje, że w tym samym czasie amerykański bank centralny zapewne zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych. - _ Polska gospodarka, podobnie jak inne kraje regionu (Czechy, Węgry) powinna być mało wrażliwa na podniesienie stóp przez Fed w połowie przyszłego roku, choć niewątpliwie wzrośnie zmienność cen aktywów na rynkach wschodzących, włączając w to silniejsze zmiany kursów walutowych _ - tłumaczy ekonomista.
Obniżka stóp procentowych to dobra wiadomość dla posiadaczy kredytów hipotecznych w polskiej walucie. Powinna sprzyjać spadkowi wysokości płaconych przez nich rat. Skala nie będzie jednak znacząca.