Rybołówstwo na Bałtyku. Unijni ministrowie ustalili kwoty, ekolodzy zawiedzeni

Kwota połowowa na wschodnie stado dorsza ma być zmniejszona o 22 proc. (wobec propozycji - 20 proc. KE). Oznacza to, że rybacy będą mogli wyłowić ponad 51 tys. ton tej ryby.

Obraz
Źródło zdjęć: © Louis Vest/Flickr

Unijni ministrowie rolnictwa osiągnęli polityczne porozumienie w sprawie kwot połowowych na Bałtyku na przyszły rok. Dla wschodniego stada dorsza, z którego poławiają polscy rybacy, limit połowów zmniejszono o 22 proc. Ekolodzy uważają, że to za mało.

Po raz pierwszy unijni ministrowie ustalali wielkość połowów w oparciu o wytyczne nowej Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Bałtyk jest pierwszym akwenem UE, dla którego ustalono te kwoty. Podstawą porozumienia była koncepcja przedstawiona przez forum BALTFISH, które skupia kraje oraz organizacje Morza Bałtyckiego.

_ - Kwoty, które zostały wcześniej ustalone, są dla nas satysfakcjonujące _ - mówił jeszcze przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie wczoraj wieczorem w Luksemburgu minister rolnictwa Marek Sawicki.

Polska zgadzała się z projektem dotyczącym kwot połowowych przedstawionym przez KE, który nieznacznie (w obszarach, które interesują Polskę) został zmodyfikowany podczas spotkania ministrów w Luksemburgu.

Z opublikowanego komunikatu wynika, że kwota połowowa na wschodnie stado dorsza ma być zmniejszona o 22 proc. (wobec propozycji - 20 proc. KE). Oznacza to, że rybacy będą mogli wyłowić 51 429 ton tej ryby.

Obniżenie kwoty połowowej, to odpowiedź na pogorszenie się jakości ryb we wschodnim stadzie dorsza, głównie spadek liczby dużych osobników i dorosłych ryb. Problem _ chudego dorsza _ dotknął polskich rybaków, ponieważ przetwórcy nie są chętni, by go kupować. Naukowcy nie mają wystarczających danych, by stwierdzić, dlaczego ryby nie chcą rosnąć, wskazali jednak, że konieczne jest cięcie kwot, by dać szanse stadu na odbudowę.

Zdaniem organizacji Oceana, która zajmuje się działaniami na rzecz ochrony mórz i oceanów, ministrowie obniżyli limity dla obu tych stad dorsza (wschodniego i zachodniego) niewystarczająco. W przypadku mniejszego stada zachodniego redukcja wyniesie 7 proc. Ekolodzy wskazali, że decyzja unijnych ministrów opóźni odbudowę bałtyckich zasobów.

_ - To smutne, że ministrowie po raz kolejny wybrali krótkoterminowe interesy gospodarcze i nie wywiązali się ze swoich zobowiązań, zwłaszcza, że Morze Bałtyckie to pierwszy akwen, dla którego limity ustalono w oparciu o zreformowaną Wspólną Politykę Ryb. Pokazuje to, że decydenci zdolni są do ambitnych zobowiązań, lecz działań już niekoniecznie _ - oświadczyła kierowniczka Projektu Bałtyckiego w Oceanie Hanna Paulomaeki.

W związku z tym, że kraje bałtyckie przyjęły w ubiegłym roku niższe kwoty połowowe niż te zaproponowane przez KE, Komisja zaproponowała na 2015 r. zwiększenie uprawnień do połowów w odniesieniu do dwóch największych stad Morza Bałtyckiego, tj. śledzia w centralnej części Morza Bałtyckiego i śledzia w Zatoce Botnickiej. Wzrost miał wynieść odpowiednio 51 proc. i 35 proc.

Ministrowie przyjęli jednak niższe progi kwot - dla śledzia w centralnej części Morza Bałtyckiego wzrost ma wynieść 45 proc., natomiast dla śledzia w Zatoce Botnickiej 15 proc. Nie zmienił się poziom wzrostu kwoty dla śledzia w Zatoce Ryskiej - zostanie ona zwiększona o 26 proc.

Jeśli chodzi o szprota spadek kwoty połowowej ma wynieść 11 proc. (zamiast 17 proc. proponowanych przez KE).

Państwa UE zgodziły się też na obniżkę kwot połowowych dla stada łososia w basenie głównym Morza Bałtyckiego o 10 proc. (KE proponowała 8 proc.). Jeśli chodzi o stado w Zatoce Fińskiej ministrowie nie zgodzili się na propozycje zmniejszenia kwoty o 23 proc. i zostawili ją na poziomie tegorocznym - 13 tys. ton.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"