Zakaz przemieszczania się w sylwestra. Czy taksówki wyjadą na ulicę?

Premier mówi, że "godziny policyjnej nie będzie", ale jego minister precyzuje, że zakaz przemieszczania się jak najbardziej istnieje. Pogubieni są prawnicy i obywatele. Firmy taksówkarskie obserwują tę plątaninę słów, ale obiecują: kierowcy będą jeździć również w "zakazanych godzinach".

Korporacje taksówkarskie zapewniają, że kierowcy będą kursować w noc sylwestrowąKorporacje taksówkarskie zapewniają, że kierowcy będą kursować w noc sylwestrową
Źródło zdjęć: © Flickr | peterolthof CC BY 2.0. Flickr
Martyna Kośka

- Wszyscy kierowy, którzy chcą pracować w noc sylwestrową, wyjadą na ulice. Wiemy tyle, co pani: jest zakaz, który de facto nie jest prawdziwym zakazem, a jedynie rekomendacją – słyszę w bydgoskiej firmie taksówkarskiej.

Pytanie o to, czy taksówki będą kursować po ulicach polskich miast, jest w tym roku zasadne jak nigdy wcześniej. Już kilka tygodni temu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że między godziną 19 ostatniego dnia roku a 6 rano 1 stycznia nikt nie będzie mógł się przemieszczać, chyba że jest to niezbędne ze względu na pracę lub "związane z bieżącymi sprawami życia codziennego".

Ograniczenie to szybko zostało ochrzczone mianem "godziny policyjnej".

Ale tak naprawdę nie wiadomo, jak rozumieć zakaz. Z jednej strony Mateusz Morawiecki przyznał, że zakaz przemieszczania się powinien mieć rangę ustawową, z drugiej – nie chce takiej ustawy, więc zakaz pozostanie wyrażony w rozporządzeniu. Prawnicy główkują, jak więc rozumieć przepis, który tak naprawdę jest tylko "apelem".

Firmy taksówkarskie obserwują cała tę sytuację i zgodnie postanawiają, że kierowcy wyjadą na ulice.

Sylwester 2020. Europoseł PO o tzw. godzinie policyjnej. Nietypowe porównanie do kozy

- Kierowcy będą mogli się przemieszczać, bo są w pracy. A co z pasażerami? Mamy nadzieję, że nikt nie będzie kontrolował, czy mają prawo przebywać poza domem –słyszymy w korporacji taksówkarskiej w Lublinie.

W noc sylwestrowa skorzystamy również z przejazdów realizowanych przez kierowców Ubera. Firma wysłała swoim użytkownikom wiadomość.

Taką wiadomośc Uber rozsyła klientom

Dobra wiadomość dla klientów jest taka, że będzie jak wrócić do domu – i nie trzeba będzie czekać do 6 rano. Taksówkarze mają jednak wszelkie podstawy, by bez nadmiernego optymizmu patrzeć na potencjalny zarobek.

Nie ma pewności, czy będzie kogo wozić. Odwołane są wszystkie zabawy w klubach i restauracjach, nie odbędą się koncerty. Jedyna nadzieja w bawiących się w kameralnym gronie przyjaciół. Możemy jednak zakładać, że wielu Polaków posłucha zaleceń dotyczących unikania spotkań, więc zostaną w domach.

Ostatecznie może się okazać, że część taksówkarzy powita nadejście 2021 r. powitają we własnym gronie na postoju.

Wybrane dla Ciebie