Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Frankowicze dostali własny wydział w sądzie. Może przyspieszyć sprawy i ujednolicić orzeczenia

19
Podziel się

Sprawy frankowe zalały Sąd Okręgowy w Warszawie. Jest szansa, że tłok rozładuje wydział, który zajmie się wyłącznie sporami na linii kredytobiorcy-banki. Orzekać w nim będzie 12 sędziów. Nie ma wśród nich nazwisk znanych z przełomowych spraw frankowych.

Frankowicze dostali własny wydział w sądzie. Może przyspieszyć sprawy i ujednolicić orzeczenia
W 2020 roku kredytobiorcy frankowi złożyli 30 tysięcy pozwów przeciwko bankom (Getty Images)
bDTsiMCt

Ponad połowę skierowano do Sądu Okręgowego w Warszawie, czyli zgodnie z właściwością pozwanych spółek (w Warszawie zarejestrowana jest większość banków). Można inaczej, bo pozwy mogą być również składane zgodnie z adresem zamieszkania powoda.

bDTsiMCv

Jeśli tyle spraw czeka na rozpatrzenie w jednym tylko sądzie, to cudów nie oczekujmy: system musi się zatkać. Już dziś na samo wyznaczenie terminu sprawy przeciwko bankowi czeka się nierzadko półtora roku. Na pierwsze posiedzenie czasem drugie tyle. Stąd konieczne stało się utworzenie w SO wydziału, który zajmować się będzie wyłącznie sprawami frankowymi – opisuje stołeczna "Gazeta Wyborcza".

Z komunikatu prezesa sądu dowiadujemy się, że wydział składać się będzie z 12 sędziów. Przewodniczącym został Tomasz Niewiadomski, w SO od końca lutego. Jego zastępcą został sędzia Sądu Okręgowego Piotr Bednarczyk. Gazeta ubolewa nad tym, że sędziowie nowopowołanego wydziału nie mają doświadczenia w sprawach frankowych.

Mimo to dzięki specjalnemu wydziałowi sprawy frankowe mogą przyspieszyć i to dobra wiadomość dla powodów. Ponadto możemy się spodziewać ujednolicenia linii orzeczniczej.

Zobacz także: Kredyty frankowe ciążą bankom. Mogą je kosztować gigantyczne pieniądze
bDTsiMCB

Do specjalnego wydziału wpłyną wszystkie pozwy skierowane przeciwko bankom po 1 kwietnia 2021 r. Sprawy, które już są w toku w innych sadach, w dalszym ciągu będą rozpatrywane tam, gdzie trafiły. Jeśli zostały wcześniej przydzielone sędziom, których skierowano do nowego wydziału, przejdą razem z nimi.

Może się więc okazać, że szybciej na wokandę trafi pozew złożony po 1 kwietnia niż taki, który złożony został kilka miesięcy temu i nadal nie przyznano mu sygnatury.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTsiMCW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(19)
Kłamstwo bank...
1 tyg. temu
Banki bezczelnie kłamią opinii publicznej jakoby stracą miliardy na frankowiczów. Otóż nie stracą! Banki nigdy nie kupowały ani nie przelewały CHF tylko PLN. Spłata rat również jest w PLN (a nawet jeśli kredytobiorca przelewa CHF to bank może to przewalutować po bieżącym kursie). A zatem kredyty złotówkowe (ale indeksowane) brane w latach 2006-2008 mają już całkowicie spłacony kapitał, wraz z odsetkami! To co banki "stracą" to możliwość ekstra zysków, sięgających nawet 100% wartości całego kredytu, a to dzięki grze na walutach.
john
1 tyg. temu
wczoraj wpłacałem 460CHF i zapytałem się w banku co dalej sie dzieje z walutą?. Uśmiechnął się i odpowiedział -bank przewalutuje.Zaniosłem lichwiarzom kasę o 100% więcej w tzw.racie .Podejrzewam,że w PROVIDENCIE oddawałbym mniej.A przy okazji nazywa sie mnie cwaniakiem i straszy ciemny naród,ze wszyscy za to zapłacimy
Ewelina
1 tyg. temu
A gdzie obietnice Pana Prezydenta, który miał pomóc frankowiczą, przekręt był od samego początku, ponieważ banki nie mogły udzielać kredytów we frankach tylko w złotówkach i tego rząd Polski nie widzi. Może pan Morawiecki wypowie się czy to przekręt czy nie, pracował wtedy w banku i też dawał lewe kreduty.
bDTsiMCX
banki nic nie...
1 tyg. temu
Banki nic nie tracą, poza nieuzyskaniem horrendalnych zysków wygenerowanych przez zmiany kursowe , którymi steruje NBP
brak słów
1 tyg. temu
Jak znam życie to orzeczenie na które czekają kredytobiorcy nic nowego nie wniesie , sądy i tak będą różnie interpretować orzeczenie.
...
Następna strona