Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MIW
|
aktualizacja

Marek Suski porównuje niektóre kredyty do lichwy. "Z lichwą można walczyć"

34
Podziel się:

Marek Suski, wiceszef klubu Prawo i Sprawiedliwość, stwierdził w rozmowie z PAP, że "banki mają wielką nadpłynność". "Dzisiaj oprocentowanie niektórych kredytów można porównać do lichwy, a z lichwą można walczyć" - zaznaczył polityk. "To jest proceder, który jest negatywny" - dodał.

Marek Suski porównuje niektóre kredyty do lichwy. "Z lichwą można walczyć"
Marek Suski uważa, że niektóre kredyty oprocentowane są niczym lichwa (PAP, PAP/Piotr Nowak)

W środę do Sejmu trafił rządowy projekt nowelizacji ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami. Jak informuje czwartkowy "Puls Biznesu", celem projektu jest nakazanie bankom zwracania klientom opłat i prowizji pobieranych przed wpisem do księgi wieczystej hipotek, będących zabezpieczeniem udzielonych kredytów.

Rząd chce, aby banki te opłaty lub prowizje zwracały klientom po uzyskaniu wpisu w księdze wieczystej lub zaliczały na poczet innych opłat. Wyliczono, że roczne koszty z tego tytułu dla banków przekraczałyby 400 mln zł, a z nowych regulacji skorzystałoby ok. 200 tys. kredytobiorców.

Marek Suski porównuje część kredytów do lichwy

Marek Suski został zapytany przez PAP o nowy projekt rządu. Jak ocenił, "banki mają wielką nadpłynność" oraz "zarabiają obecnie na wysokim oprocentowaniu kredytów hipotecznych, które jest wyższe niż oprocentowanie lokat".

"Dzisiaj oprocentowanie niektórych kredytów można porównać do lichwy, a z lichwą można walczyć" - zaznaczył polityk. "To jest proceder, który jest negatywny" - dodał. Jego zdaniem, "banki powinny być elementem państwa, a nie elementem wyzysku". Zapewnił też, że od planowanych przez rząd zmian "banki nie zbankrutują", za to rozwiązanie będzie dobre dla klientów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Mgła covidowa" powodem niespłacenia pożyczki. Co jeszcze wymyślają dłużnicy?

Suski wskazał też, że banki powinny podwyższać oprocentowanie lokat i innych depozytów. Dodał, że władza będzie "przekonywać komercyjne banki, że trzeba, żyjąc w kraju i zarabiając na obywatelach, dać im możliwość jednak lepszych warunków".

Zapytany o ustawę dotyczącą tzw. wakacji kredytowych dla osób spłacających złotówkowy kredyt hipoteczny zaciągnięty na własny cel mieszkaniowy Suski ocenił, że jest to rozwiązanie dobre dla kredytobiorców. "Banki zarobią mniej, a prezesi banków, którzy biorą wielomilionowe nagrody, rzeczywiście być może będą musieli żyć skromniej i stąd pewnie krytyka" - dodał polityk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(34)
Majka
3 miesiące temu
Marek Suski ha ha ha inteligentny inaczej.
Franko
3 miesiące temu
Marek jeszcze nie rozumie, że kraty plus czekają na niego.
B52
3 miesiące temu
Zrepolonizowane banki trudnią się lichwą. Lepiej byłoby gdyby pozostały w zagranicznych rękach.
wurst
3 miesiące temu
Trzeba było nie rozdawać drukowanych pieniędzy, to nie byłoby inflacji i kredyty byłyby tanie jak za Tuska np.
drNO
3 miesiące temu
Wakacje to przedłużenie agonii. Faktem jest że zmowa gangsterów z banków i NBP nakłada sankcje na Polaków posiadających kredyt i celem nie jest walka z inflacją, tylko ochrona bankowych kapitałów, wzrost ich zysków. Raty wzrosły niewspółmiernie do inflacji , wiele rodzin tego nie wytrzyma. Rząd udaje że pomaga, że nie widzi problemów, rząd wylewa gotówkę na rynek a Glapiński ściąga - to jakaś paranoja. Zrobili sobie grupę kozłów ofiarnych z kredytobiorców, nasilają się ataki na tą grupę że niby coś dostała od rządu a prawda jest taka że są okradani.
...
Następna strona