Chiny otwierają drzwi dla gigantów z USA. Jest zapowiedź Xi Jinpinga

Xi Jinping zapewnił w Pekinie prezesów największych amerykańskich firm, że Chiny będą "otwierać się coraz szerzej" na biznes. Chiński przywódca spotkał się z liderami Nvidii, Apple czy Tesli przy okazji rozmów z Donaldem Trumpem - podaje "Financial Times".

Elon Musk był członkiem delegacji USA w ChinachElon Musk był członkiem delegacji USA w Chinach
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alex Wong
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W czwartek w Pekinie Donald Trump przedstawił Xi Jinpingowi grupę 17 amerykańskich liderów biznesu, w tym Elona Muska (Tesla i SpaceX), Jensena Huanga (Nvidia) i Tima Cooka (Apple). Po tej prezentacji chiński przywódca zadeklarował gotowość do pogłębienia współpracy gospodarczej.

- Chiny witają silniejszą, wzajemnie korzystną współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i wierzą, że amerykańskie firmy będą miały w Chinach jeszcze większe perspektywy - przekazała państwowa agencja Xinhua, cytując Xi. Według tej relacji amerykańscy biznesmeni podkreślali znaczenie, jakie ma dla nich rynek chiński, i zapowiadali chęć rozwoju działalności.

Kryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna

- Spotkania przebiegły dobrze, a Xi i Trump byli niesamowici - mówił w czwartek Jensen Huang z Nvidii. Elon Musk dodał, że "dzieje się wiele dobrych rzeczy". Natomiast Tim Cook gestem pokazał znak pokoju i uniósł kciuk.

Trump, lecąc w tym tygodniu do Chin, zapowiadał, że jego pierwszym zadaniem będzie prośba do Xi o większe otwarcie kraju na amerykański biznes, co ma pomóc "wynieść Chińską Republikę Ludową na jeszcze wyższy poziom". W czwartek zwrócił się do Xi słowami: - Mamy najlepszych biznesmenów na świecie... i są dziś tutaj, by okazać szacunek panu, Chinom.

Współpraca Chiny-USA?

Xinhua podkreśla, że Xi jest otwarty na rozszerzenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawach: gospodarki, handlu, rolnictwa, zdrowia czy egzekwowania prawa. Niemniej agencja zaznacza, że relacje między krajami są napięte.

W materiale opisano także obawy inwestorów związane ze spowolnieniem gospodarki Chin oraz nowymi regulacjami łańcuchów dostaw. Przepisy pozwalają władzom karać zagraniczne firmy za prowadzenie due diligence u chińskich dostawców i nakładać zakazy wyjazdu na naruszycieli. Jeden z amerykańskich liderów biznesu działających w Chinach, proszący o anonimowość, oceniał, że Xi widzi w firmach z USA potencjalną "siłę stabilizującą" w relacjach USA-Chiny, ale dostęp do rynku ma się odbywać "na warunkach Chin".

Źródło: Financial Times

Wybrane dla Ciebie