Źródło wideo: © money.pl
"Jak gotowane na parze". Tłumaczy, jak produkuje się konserwy rybne
- Cała produkcja konserwy rybnej wygląda tak, że do czystej puszki wkładasz rybę, ryba jest świeża, może albo parowana, albo grillowana, ale generalnie jest świeża. Przechodzi ona potem przez proces lekkiego podparowania. I następnym elementem jest dodanie sosu bądź warzyw, bądź też oleju. I potem taka puszka trafia do autoklawu i tam jest podgrzewana do maksymalnie 130 stopni - mówiła w "Biznes Klasie" Iwona Pik, menedżerka zarządzająca grupą firm o przychodach sięgających miliarda złotych, związana m.in z Polskim Holdingiem Rybnym. - Więc tak naprawdę to jest tak jak gotowane na parze, tylko potem zamykane. Nie musisz tam dodawać konserwantów, bo sam proces konserwantów - tłumaczyła. - Największym problemem jest kwestia kwot połowowych i kurczących się możliwości, po prostu nie ma surowca - dodała.
Źródło artykułu: money.pl