Agencja podkreśla, że chodzi o chip AI, który jest przeznaczony do tzw. procesu wnioskowania. Chodzi o działania na już wytrenowanym modelu sztucznej inteligencji do analizowania nowych danych, wyciągania wniosków oraz generowania wyników lub decyzji w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie nie jest przeznaczone do tworzenia nowych modeli.
Deep Seek zadziwił świat. Teraz chce produkować chipy AI
Ruch Deep Seek odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową w segmencie, najszybciej rosnącym obszarze sztucznej inteligencji. Coraz więcej pracy przenosi się z budowania modeli od podstaw na proces ich praktycznego wykorzystania przez użytkowników. Inicjatywa jest na wczesnym etapie i rozpoczęła się ok. rok temu.
Od wielu miesięcy DeepSeek ma w dyskretny sposób zatrudniać inżynierów od projektowania czipów, ale bez publikowania otwartych ofert pracy. Równolegle firma prowadzi rozmowy z odlewniami półprzewodników, dostawcami pamięci oraz podmiotami zajmującymi się projektowaniem układów.
"Musimy zanurkować w AI". Michał Sołowow mówi, jak korzysta ze sztucznej inteligencji
Jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, będzie to istotna zmiana w strategii DeepSeek, jako chińskiego startupu, określanego w kraju jako lidera AI po tym, jak jego model zyskał międzynarodowy rozgłos na początku 2025 r. Zachód zszokowało nie tyle opracowanie modelu, co fakt, jak niewiele chipów i zasobów do jego stworzenia potrzebowała firma z Chin. Ujawnienie technologii odebrano jako poważne zagrożenie dla amerykańskiej dominacji w dziedzinie AI.
Rozwój własnego czipu może też zwiększyć presję konkurencyjną na Huawei. Jednocześnie pozycję Huawei podważają inni czołowi chińscy gracze, tacy jak Alibaba i Baidu, którzy również rozwijają własne czipy AI. Dla DeepSeek dużą barierą pozostaje jednak samo wytwarzanie układów - ze względu na amerykańskie ograniczenia eksportowe obejmujące zaawansowane usługi odlewnicze oraz kluczowe elementy, w tym pamięć o wysokiej przepustowości.
źródło: Reuters