Alumina to związek chemiczny niezbędny do produkcji aluminium. Jak ujawnił irlandzki dziennik "Irish Times", rafineria Aughinish, która jest największym producentem tego surowca w Europie, miała eksportować większość wyprodukowanego przez siebie surowca do rosyjskich hut, skąd trafiał on do fabryk produkujących broń wykorzystywaną przez Kreml w wojnie z Ukrainą.
Znajdująca się w Irlandii rafineria należy do koncernu Rusal, kontrolowanego przez rosyjskiego oligarchę Olega Deripaskę.
Jest śledztwo. Premier Irlandii powiedział, że powinno zakończyć się za kilka tygodni i że Irlandia zamierza omówić kolejne kroki z Komisją Europejską. Nie sprecyzował co prawda czy Dublin poprze wpisanie eksportu aluminy na unijną listę sankcyjną. Przyznał jednak, że surowiec ten nie może trafiać do Rosji.
WIDEOByły ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji
Prezydent Zełenski: dostarczają agresorowi materiały
O sankcje na eksport aluminy zaapelował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przyjechał do Irlandii w środę, aby wziąć udział w uroczystości inaugurującej irlandzką prezydencję w Radzie UE. Podczas wydarzenia Zełenski wezwał państwa członkowskie i europejskich przywódców do nasilenia presji na Rosję i poparcia nowego pakietu sankcji.
Zauważył też, że w Europie nadal są przedsiębiorstwa, które są własnością lub są kontrolowane przez Rosję i rosyjskich oligarchów i które wciąż dostarczają agresorowi niezbędne materiały. Zełenski wrócił do tematu także po ceremonii, na wspólnej konferencji z premierem Irlandii.
Nie chcemy znaleźć się w sytuacji, kiedy materiał pochodzący z rafinerii w Irlandii będzie wspierać Rosję - powiedział, dodając, że Ukraina liczy na szybkie zakończenie śledztwa. - Mam nadzieję, że nie będziemy czekać na jego wyniki miesiącami - dodał.
Irlandzki premier przypomniał w środę, że Komisja Europejska nigdy nie umieściła eksportu aluminy na unijnej liście sankcyjnej i podkreślił, że była to decyzja KE, za którą Irlandia nigdy nie musiała lobbować.
Martin zaznaczył jednak, że na sprawę aluminy trzeba spojrzeć z szerszej perspektywy i wziąć pod uwagę to, jak ewentualne ograniczenia odbiją się na europejskim łańcuchu dostaw i jak wpłyną na różne branże w całej Europie.
Irlandzki zakład: dostawy nie miały istotnego wpływu na Rosję
Według "Irish Times" alumina z rafinerii Aughinish nie została do tej pory objęta sankcjami, ponieważ zarówno w Dublinie, jak i Brukseli panowało przekonanie o znikomym wpływie jej eksportu na rosyjską produkcję zbrojeniową. Jednocześnie zakład ma istotne znaczenie dla lokalnej gospodarki.
Zresztą w stanowisku przesłanym irlandzkiemu rządowi, do którego dotarły irlandzkie media, władze Aughinish miały ostrzegać, że rafineria generuje nadwyżki energii elektrycznej wystarczające do zasilenia 200 tys. gospodarstw domowych, a jakiekolwiek ograniczenia sprzedaży aluminy grożą spadkiem zatrudnienia.
Jednocześnie zakład przekonywał, że dostawy z Irlandii pokrywają jedynie 10 proc. rosyjskiego zapotrzebowania na tlenek glinu, dlatego jakiekolwiek sankcje UE "nie będą miały istotnego wpływu na Rosję i potencjalnie spowodują wzrost inflacji na rynkach towarowych w Europie".