Małpki w systemie kaucyjnym? Ministra: będziemy proponować rozszerzenie
"Teraz maszyna ruszyła, jak już logistyka będzie działać perfekcyjnie, będziemy proponować rozszerzenie asortymentu" - poinformowała ministra klimatu, odnosząc się do pytań o to, czy do systemu kaucyjnego włączone zostaną małpki.
"Widzę, że powróciło pytanie dlaczego system kaucyjny nie obejmuje tzw. "małpek". Ustawa o systemie kaucyjnym bez szkła jednorazowego została przyjęta przez parlament jeszcze poprzedniej kadencji, jako posłanka głosowałam wtedy by "małpki" weszły do systemu. Teraz maszyna ruszyła, jak już logistyka będzie działać perfekcyjnie, będziemy proponować rozszerzenie asortymentu. Na ten moment mogę potwierdzić, że statystyki systemu kaucyjnego z pierwszych tygodni są dużo lepsze niż zbiórki selektywne butelek PET do tzw. żółtych koszy" - napisała w sobotę na platformie X ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Od małego laboratorium do milionów. "Nie marzyłam o biznesie"
Kilka dni wcześniej, w rozmowie z dziennikarzami, ministra oceniła, że system kaucyjny działa, ponieważ odpady znikają m.in. z lasów, ale są problemy, które będą usuwane z systemu.
- Reforma systemu kaucyjnego na ten moment nie jest planowana. Planowane jest eliminowanie takich problemów z tego systemu w codziennym jego funkcjonowaniu - mówiła w czwartek. Dodała, że z systemu "trzeba wyeliminować problemy logistyczne".
Po dwóch miesiącach obowiązkowego funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce ponad połowa zapytanych Polaków źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań. Prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy - wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku 11 marca.
Jak informowało na początku marca MKiŚ, w ciągu pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu kaucyjnego trafiło do niego około 530 mln opakowań, odzyskano natomiast 28 mln sztuk.
Źródło: X, PAP, WP Finanse