Nocna prohibicja w całym kraju? Minister mówi wprost
Czy nocna prohibicja powinna obowiązywać w całej Polsce? - To kwestia decyzji służb. To nie jest rekomendacja polityczna - powiedział w Radiu ZET Marcin Kierwiński, szef MSWiA. Minister zapewnia, że "będzie w tym zakresie słuchał Policji". - Są takie miejsca, które pokazują, że tam, gdzie wprowadzono prohibicję przynosi to rezultaty - dodał.
W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. W czerwcu 2025 r. nocną prohibicję w sezonie turystycznym wprowadziło Giżycko. W lipcu takie przepisy wprowadzono w Słupsku, a na początku sierpnia w Szczecinie. W Gdańsku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać od początku września.
W ubiegłym tygodniu do miast z zakazem sprzedaży alkoholu w nocy dołączyła stolica. Głosowanie przebiegło niemal bez sprzeciwu – projekt poparło kilkudziesięciu radnych, a przeciwko zagłosowały zaledwie dwie osoby. Zmiana w Warszawie uderzy przede wszystkim w stacje benzynowe oraz całodobowe punkty monopolowe.
Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące
Prawie siedmiu na dziesięciu ankietowanych Polaków opowiada się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w ich miejscowości - wynika z sondażu IRBIS dla PAP. Pomysł ten popiera ponad 80 proc. kobiet, a także 73 proc. osób w wieku 18-29 lat.
Czy nocna prohibicja zostanie wprowadzona dla całego kraju? - taki pytanie w Radiu ZET usłyszał Marcin Kierwiński, szef MSWiA.
To zależy, jakie statystyki pokaże w tym zakresie Policja. Jeśli będą takie rekomendacje - tak. W dużych miastach ten proces dopiero trwa. Zobaczymy - powiedział minister. - To kwestia decyzji służb. To nie jest rekomendacja polityczna - dodał.
Minister zapewnia, że "będzie w tym zakresie słuchał Policji". - Są takie miejsca, które pokazują, że tam, gdzie wprowadzono prohibicję przynosi to rezultaty. Z tego, co pamiętam dwa projekty ustaw są w Sejmie. Jak przyjdzie czas ich głosowania, to MSWiA przedstawi swoją opinię, jeśli będzie zapytane - zapewnia Marcin Kierwiński. Choć, jego zdaniem, ważniejsze jest teraz, by zająć się zakazem reklamy alkoholu.