Trump stawia ultimatum koncernom. Zapowiada wielkie cła na te leki

Donald Trump zapowiedział radykalne cła na leki generyczne sprowadzane do USA. Od sierpnia 2028 r. stawka ma wynosić 100 proc., a rok później wzrosnąć do 200 proc. Prezydent chce w ten sposób zmusić producentów do przenoszenia fabryk do Stanów Zjednoczonych.

Prezydent USA Donald TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty | Andrew Harnik
Malwina Gadawa

"Od 1 sierpnia 2026 roku wszystkie leki generyczne sprowadzane do Stanów Zjednoczonych będą dalej obłożone cłem w wysokości zero procent przez okres dwóch lat, po czym cła zostaną podniesione do 100 proc. na okres roku, a później - do 200 proc." – napisał Donald Trump na Truth Social.

Dwa lata bez cła, potem gwałtowna podwyżka

"Działanie to ma na celu przeniesienie produkcji generycznych farmaceutyków z powrotem do Ameryki, wraz z nałożeniem kar na firmy, które zdecydują się nie budować fabryk i oprzyrządowania w określonym okresie, jaki im dano. Celem tej polityki jest ochrona ludzi w Stanach Zjednoczonych" – dodał prezydent USA.


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


Zaznaczył, że polityka dotycząca leków opatentowanych, markowych i innowacyjnych nie ulega zmianie.

W kwietniu Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze nakładające 100-procentowe cła na markowe lekarstwa importowane do USA, jeśli ich wytwórcy nie zgodzą się obniżyć cen lub nie zobowiążą do produkcji w Stanach Zjednoczonych. Niektóre z największych koncernów farmaceutycznych zawarły z rządem USA umowy pozwalające na wyłączenie ich produktów z ceł.

Cłami tymi nie objęto leków generycznych, które według danych amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków stanowią ponad 90 proc. farmaceutyków sprzedawanych w USA.

Wybrane dla Ciebie